PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 08 września 2010 r. imieniny obchodzą: Maria, Nestor, Radosław

Głos Wielkopolski » Fakty24 » Artykuł

NIK krytykuje sponsorowane wyjazdy poznańskich lekarzy

NIK krytykuje sponsorowane wyjazdy poznańskich lekarzy

Władze szpitala odrzucają większość zastrzeżeń kontrolerów. Na zdjęciu dyrektor Jan Talaga (© Marek Zakrzewski)

Głos Wielkopolski Łukasz Cieśla, Mateusz Pilarczyk

2010-07-30 06:41:35, aktualizacja: 2010-07-30 11:58:49

Nieprawidłowości podczas prowadzenia badań klinicznych czy zastanawiające kontakty lekarzy z firmami farmaceutycznymi sponsorującymi ich zagraniczne wojaże - tego dotyczy raport z kontroli Najwyższej Izby Kontroli w szpitalu klinicznym przy ul. Długiej w Poznaniu.

- Dyrekcja szpitala pozwalała na finansowanie ze środków publicznych badań klinicznych, za które powinny płacić firmy farmaceutyczne. Bierność władz lecznicy powodowała, że o warunkach ich finansowania decydowały firmy. Ta sytuacja sprzyja korupcji, a jednocześnie może podważać zaufanie społeczne do badań - alarmuje NIK w ujawnionym wczoraj raporcie dotyczącym kontroli.

Zdaniem delegatury NIK w Poznaniu, dyrekcja szpitala im. Przemienienia Pańskiego nie znała rozmiarów badań klinicznych prowadzonych na jego terenie. Nie wiedziała też, w jakim stopniu wykorzystywany był przy tym majątek szpitala. Tym bardziej, że lekarze działający na

zlecenie firm farmaceutycznych mieli wykorzystywać majątek lecznicy do prowadzenia badań. Robili to w czasie przewidzianym na wykonywanie obowiązków służbowych. Ponadto szpital, jak podaje NIK, nie miał wiedzy, czy uzgodnione umowami wynagrodzenie zgadzało się z poniesionymi kosztami. Szpital miał wystawiać faktury zleceniodawcom badań jedynie na podstawie uzyskiwanych od nich informacji.
- Na skutek ujawnionych zaniedbań kwota nieuzyskanych dochodów szpitala za badania kliniczne wyniosła co najmniej pół miliona złotych - podaje NIK.

Kontrolerzy stwierdzili, że lekarze prowadzący badania kliniczne dostawali znacznie większe wynagrodzenie od sponsorów niż szpital. A to on ponosił większość kosztów badań.

Ale to nie koniec zastrzeżeń. NIK w swoim raporcie podkreśla, że brakowało nadzoru nad obrotem próbkami stosowanymi w badaniach klinicznych. Skutek? 70 opakowań i 16 fiolek próbek oraz leków do badań klinicznych, znajdujących się w szpitalu, było przeterminowanych. W skrajnym przypadku termin ważności upłynął w 1999 roku. Kolejne zastrzeżenia NIK dotyczyły niezachowania trybu przetargowego przy udzielaniu zamówień. Chodziło o zakupy leków, wyrobów medycznych, dzierżawę sprzętu i aparatury od prywatnych podmiotów. Kwota wydana z naruszeniem obowiązujących przepisów - zdaniem NIK - wyniosła ponad 11 mln zł.

Osobna kwestia to uczestnictwo lekarzy w wyjazdach sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne. NIK stwierdza, że w pięciu przetargach o wartości 22 mln zł, uczestniczący w nich lekarze brali wcześniej udział w wyjazdach zagranicznych. Opłacały je firmy startujące w przetargach.

Jeden lekarz prowadził nawet badania kliniczne na rzecz uczestnika postępowania. Mało tego, lekarze złożyli nieprawdziwe oświadczenia twierdząc, że nie ma podstaw do ich wyłączenia z przetargu.

strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (4)

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Głos Wielkopolski»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy