PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

środa 08 września 2010 r. imieniny obchodzą: Maria, Nestor, Radosław

Głos Wielkopolski » Fakty24 » Artykuł

Klempicz podzielony w sprawie budowy elektrowni atomowej

Klempicz podzielony w sprawie budowy elektrowni atomowej

Głos Wielkopolski Agnieszka Świderska

2010-03-08 04:53:13, aktualizacja: 2010-03-08 04:54:14

Gdzie stanie pierwsza w Polsce elektrownia atomowa? Jak ustaliliśmy jeszcze w marcu Ministerstwo Gospodarki przedstawi propozycje kilku najlepszych lokalizacji, czyli tak zwaną "krótką listę". W kolejce do elektrowni ustawiło się aż 28 samorządów. Jako najpoważniejsze kandydatury wymienia się obecnie Żarnowiec, Bełchatów i wielkopolski Klempicz (gmina Lubasz).

Tymczasem w miniony czwartek radni Lubasza podjęli dość zaskakującą uchwałę: o niewyrażeniu woli na potencjalną lokalizację budowy elektrowni atomowej w Klempiczu.

- To nie jest NIE dla elektrowni, tylko dla wyścigu szczurów, który właśnie się odbywa - przekonuje wójt gminy, Jan Graczyk. - Ile uchwał za elektrownią mamy podjąć, ile petycji wysłać, żeby wygrać ten casting? O wyborze lokalizacji
powinny przesądzić względy merytoryczne, a nie polityczne. I ta decyzja, co wyraźnie chcę podkreślić, nie należy do nas, tylko do polskiego rządu. Politycy nie mogą się nami wyręczać - dodaje wójt Jan Graczyk.

Nieco inaczej na poczynania władz samorządu zapatruje się poseł Adam Szejnfeld, który od ponad roku lobbuje za Klempiczem.
- Włodarze gminy muszą zdawać sobie sprawę, że taka szansa może się już nie powtórzyć - mówi "Polsce Głosowi Wielkopolskiemu" poseł Szejnfeld. - Ta szansa to 10 miliardów złotych samej inwestycji i 1000 miejsc pracy zagwarantowanych przez 60 lat. To niewyobrażalny zysk oraz rozwój gminy. Dlatego powinni zrobić wszystko, żeby tę szansę dostać. Nie można jednak uszczęśliwiać nikogo na siłę - twierdzi Adam Szejnfeld.

Na razie zdania co do budowy elektrowni w Klempiczu nie zmienili jego mieszkańcy. Zresztą na ostatni m zebraniu wiejskim nikt nie podjął tego tematu.
- Żyjemy tu zwykłymi, wiejskimi sprawami - tłumaczy sołtys Adam Furier. - Jak będzie decyzja, że będą budować atomówkę u nas, to wtedy jedni będą się cieszyć, a inni protestować. Mogę domami wymienić, kto po której stronie będzie. Tak mniej więcej po połowie mi wychodzi.

W ubiegłorocznej ankiecie za budową elektrowni opowiedziało się 56 procent mieszkańców gminy. Jeżeli Klempicz znajdzie się na "krótkiej liście", wójt chce ogłosić referendum. - Jestem za elektrownią - mówi sołtys Furier. - Widziałem w internecie, jak wyglądają atomówki we Francji. Z jednej strony reaktory, a drugiej plaża, ludzie się kąpią...

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Głos Wielkopolski»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy