Koncert protestacyjny w obronie szkoły

    Koncert protestacyjny w obronie szkoły

    Elżbieta Sobańska, Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Marsz Radetzky'ego, Ave Maria i Gaudeamus zabrzmiały wczoraj na ulicy Głogowskiej. W ten sposób uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych chcieli dać znać kurii metropolitalnej, że chcą rozmawiać o przyszłości szkoły. W sumie pojawiło się na tej nietypowej manifestacji 250-300 osób.
    Jak twierdzi dyrektor ZSM, Wojciech Michalski: - Chcieliśmy dać do zrozumienia, że popieramy uczniów LO nr VIII i jesteśmy w tej samej sytuacji. Są to spontaniczne działania uczniów i cieszymy się, że popiera je tylu poznaniaków.

    Po ulicznym koncercie dyrektor zaprosił przybyłych do auli, gdzie odbyła się dalsza część spotkania. Okazało się, że nawet posłowie popierają poczynania dyrektora i uczniów.


    - Wysłaliśmy list do arcybiskupa, czy nie chciałby sprzedać nam budynku szkoły, ale na razie nie dostaliśmy odpowiedzi - zdradza Wojciech Michalski. - Czekamy cierpliwie, ale jednocześnie myślimy o wyprowadzce. Nie jesteśmy w stanie płacić pół miliona czynszu rocznie, a nie jest to jeszcze końcowa kwota. Jesteśmy w tej samej sytuacji co znajdujące się obok liceum, choć podlegamy pod Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

    Nieruchomość przy ul. Głogowskiej także należy do archidiecezji, która początkowo wyceniła ją na 10 milionów złotych. Kiedy ministerstwo zgodziło się na zapłacenie tej kwoty okazało się, że jest ona już nieaktualna i do sprzedaży prawdopodobniej nie dojdzie. Jak podkreśla jednak ks. prałat Ireneusz Dosz, rozmowy z resortem kultury prowadzone są w atmosferze wzajemnego zrozumienia.
    O tym, że negocjacje dotyczące VIII LO przy ul. Głogowskiej przestały już być sprawą między prowadzącymi rozmowy władzami miasta a kurią metropolitalną, świadczy kolejny już list przedstawicieli archidiecezji ogłoszony podczas niedzielnej mszy w kościołach.

    W liście pada odniesienie do kwoty czynszu, która wywołała oburzenie nie tylko wśród społeczności liceum, ale również wielu poznaniaków. Chodzi mianowicie o roczną kwotę czynszu w wysokości 1,8 mln zł, jaką z tytułu dzierżawy od miasta miała domagać się strona kościelna. Według słów ks. prałata Ireneusza Dosza, kanclerza kurii metropolitalnej w Poznaniu, archidiecezja nie żądała od miasta za czynsz VIII LO żadnych konkretnych kwot pieniędzy.

    Za to w liście pojawiają się przyczyny nieporozumienia negocjujących stron, w tym kwestia wyliczeń za poszczególne obiekty. Jak przytacza ks. prałat Ireneusz Dosz, w wystosowanym do archidiecezji piśmie z dnia 10 marca tego roku proponuje 2 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej w budynku oraz 50 gr za metr kwadratowy gruntu, czyli razem 11,5 tys. złotych czynszu rocznie.

    Ze swej strony, jak podawali przedstawiciele miasta, kuria zgodnie z przeprowadzoną wyceną proponuje stawki, które po doliczeniu podatku VAT wynoszą: 10 zł za przyziemia, 30 zł za nadziemia, 15 zł za salę sportową 130 zł za miejsca parkingowe, co po przeliczeniu ma dać sporną sumę czynszu.

    Jednak kuria uważa, że miasto proponując stawki podobne do tych, jakie za dzierżawę płaci Poznaniowi strona kościelna, zaznacza jednocześnie, że nie będzie prowadzić prac remontowych w liceum. Zdaniem kurii, takie stanowisko oznacza, że koszty remontów przewyższających wielokrotnie wartość proponowanego czynszu spada na właściciela, czyli archidiecezję poznańską.

    - Sprawa remontów jest dość istotna - mówi zastępca prezydenta Maciej Frankiewicz. - Podnoszą przecież jego wartość.

    Remonty liceum przy ul. Głogowskiej przeprowadzone w ostatnich latach kosztowały miasto ponad 1,3 mln zł. Tymczasem kuria twierdzi, że miasto wyznaczając za własny budynek takie same stawki dzierżawy Publicznemu Gimnazjum Katolickiemu przy ul. Kanclerskiej, dodatkowo zobowiązało stronę kościelną do przeprowadzenia inwestycji w dzierżawionym budynku na kwotę 76 tys. złotych netto rocznie.

    Jutro o propozycjach uregulowania kwestii przyszłości "ósemki" rozmawiać będą arcybiskup Stanisław Gądecki i prezydent Poznania Ryszard Grobelny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koncert protestacyjny w obronie szkoły

    dzioebor (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Jestem pod wrażeniem podejmowanych akcji .Jeśli mogę doradzić to brońcie swej szkoły ,tradycji ,społeczności . Brońcie swoich przekonań ,prawa do szkoły publicznej bez względu gdzie będzie jaj...rozwiń całość

    Jestem pod wrażeniem podejmowanych akcji .Jeśli mogę doradzić to brońcie swej szkoły ,tradycji ,społeczności . Brońcie swoich przekonań ,prawa do szkoły publicznej bez względu gdzie będzie jaj lokalizacja i adres . Nie brońcie szkoły jako budynku własności kościoła rzymsko - katolickiego i jego pazerności finansowej .zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo