Sport

    Wstyd w Belfaście

    Wstyd w Belfaście

    Jacek Kmiecik Piotr Wierzbicki Belfast, Irlandia Płn.

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    "Wstyd mi za taką reprezentację", "To jakaś totalna żenada", " - to niektóre głosy (te cenzuralne), które można było usłyszeć od kibiców opuszczających stadion Windsor Park po sobotnim spotkaniu z Irlandią Północną.
    Biało-czerwoni zagrali jeden z najsłabszych meczów pod wodzą Leo Beenhakkera. Przegraliśmy 2:3 i co najbardziej bolesne - była to porażka jak najbardziej zasłużona.

    Holenderski szkoleniowiec mimo wszystko na pomeczowej konferencji prasowej wyglądał na bardzo rozluźnionego. Czyżby rzeczywiście wierzył, że po tym, jak Czechy zremisowały ze Słowenią 0:0, wciąż zachowujemy realne szanse na zajęcie pierwszego miejsca, które daje przepustkę do turnieju w RPA? Z taką grą jak w sobotę trzeba być niepoprawnym optymistą, by mieć nadzieję na awans. A może Leo jest już pogodzony z tym, że jego przygoda z reprezentacją Polski dobiega końca?

    - Będziemy stali za selekcjonerem murem. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku - oznajmił po spotkaniu strzelec drugiej bramki dla naszej kadry Marek Saganowski.

    Była to jedna z najbardziej absurdalnych wypowiedzi piłkarzy po tak słabym meczu, po którym o ekipie Beenhakkera można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że jest to - jak się kiedyś zgrabnie mówiło - zgrany kolektyw.

    - To nie wina trenera. Zostawcie go w spokoju. To my przegraliśmy ten mecz - starał się bronić Holendra Mariusz Lewandowski.

    On, Saganowski i Ireneusz Jeleń, który zdobył pierwszego gola dla naszej drużyny, to trzej piłkarze, o których występie można powiedzieć coś dobrego. Grę pozostałych można skwitować jednym z kilku słów, które Leo opanował w naszym języku: "katastrofa".

    Leo zawalił skład
    Czy Beenhakker nie jest jednak bez winy, że Tomasz Bandrowski, który wybiegł w wyjściowej jedenastce jako jeden ze środkowych pomocników, nie dawał sobie kompletnie rady z rywalami? Przecież musiał wiedzieć, że ten zawodnik ostatnio ma kłopoty z miejscem w jedenastce Lecha Poznań, ale Leo lubi zaskakiwać. Zresztą stało się to jego znakiem firmowym podczas pracy w Polsce, bo przecież od dłuższego już czasu trudno przewidzieć, w jakim ustawieniu wybiegną biało-czerwoni.

    Wielkim zaskoczeniem dla kibiców siedzących w pobliżu trybuny prasowej była obecność w tym samym sektorze Euzebiusza Smolarka. Spodziewaliśmy się, że Ebi zacznie mecz na ławce rezerwowych. Następnym razem Beenhakker nie powinien być zaskoczony, kiedy zechce Smolarka powołać na kolejne spotkanie, a okaże się, że Ebi nie może przyjechać, gdyż dostał rozwolnienia.

    W każdym razie zdrowotne kłopoty uniemożliwiły grę Łukaszowi Fabiańskiemu. Taki komunikat kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem wysłała dziennikarzom rzecznik prasowy reprezentacji Marta Alf. Po meczu Leo przyznał, że "Fabian" był szykowany do gry w wyjściowej jedenastce. I znów nasuwa się pytanie: mówił tak, bo Artur Boruc został antybohaterem meczu i chciał zrzucić część winy na zły los, czy rzeczywiście miał zamiar postawić na rezerwowego Arsenalu?

    Z kolei trener bramkarzy Frans Hoek wymigał się od odpowiedzi na to pytanie.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 17 36 11 3 3 28-19
    2 Jagiellonia Białystok Live 17 33 10 3 4 30-15
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 17 28 8 4 5 26-16
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 17 24 6 6 5 29-23
    8 Korona Kielce Live 17 23 7 2 8 25-36
    9 Śląsk Wrocław Live 17 21 5 6 6 19-23
    10 Wisła Kraków Live 17 21 6 3 8 26-33
    11 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    12 Piast Gliwice Live 17 19 4 7 6 18-26
    13 Cracovia Live 17 18 4 6 7 26-24
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 17 14 3 5 9 17-28