Nowy Tomyśl: Starosta dostał anonim

    Nowy Tomyśl: Starosta dostał anonim z groźbami

    Roman Rzepa

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Starosta nowotomyski Andrzej Wilkoński czuje się zagrożony. W środę otrzymał anonimowy list z pogróżkami, a wczoraj sprawę przekazał nowotomyskiej policji.
    - O pogróżkach poinformowałem też radnych powiatowych podczas środowej sesji - mówi starosta. - W odręcznie napisanym liście ktoś mnie ostrzega, że jeżeli nadal będę bronił mojego zastępcy Józefa Asta, skończę w łomnickich lasach. Dla mnie to nie są żarty. Autor listu doskonale się orientuje, że codziennie dojeżdżam do pracy ze Zbąszynia, przejeżdżając obok tych kompleksów leśnych. Obawiam się też o bezpieczeństwo swojej rodziny.

    Anonimowy zarzut dotyczy sprawdzania przez prokuraturę upoważnień zastępcy do wydawania decyzji administracyjnych. Działania organów ścigania zostały nagłośnione przez lokalne pisma.

    Starosta Wilkoński po objęciu stanowiska, wprowadził kilka zmian w funkcjonowaniu podległych mu wydziałów i jednostek. W ten sposób być może burzy to pewien koleżeńsko-polityczny układ, istniejący jego zdaniem w Nowym Tomyślu co najmniej od początku reaktywowania samorządu powiatowego.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo