Sport

    Rusza cyrk na kółkach

    Rusza cyrk na kółkach

    Rafał Romaniuk

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Świat Formuły 1 przez kilka ostatnich tygodni przeszedł prawdziwą rewolucję. Co tam rewolucję, trzęsienie ziemi albo tsunami - pisały światowe media.
    To był przewrót, jakiego w tej dyscyplinie nie było od lat, a może i nigdy w historii. Zmieniły się samochody, części, system punktowania, radykalnie zaczęto szukać oszczędności. Jedno pozostaje stałe od lat. Start cyrku na kółkach za miliardy euro, jak złośliwi nazywają rywalizację w F1, odbędzie się w Australii.

    Wprawdzie wyścig w Melbourne inaugurujący sezon Grand Prix rozpocznie się w niedzielę o 8 polskiego czasu, to jednak pierwsze emocje czekają kibiców już dziś o 4 rano. Po sześciomiesięcznej przerwie kierowcy po raz pierwszy wyjadą na tor, by wziąć udział w oficjalnym treningu. Kwalifikacje w sobotę o 7.

    Zmian większych i mniejszych wprowadzonych przed tym sezonem, dla przeciętnego kibica równie trudnych do rozwiązania co zagadka Sfinksa, jest szereg. Aerodynamika bolidu, nowe ogumienie czy nawet wygląd bolidów (jeden z brytyjskich komentatorów kpił nawet, że pojazdy są teraz brzydkie jak Robert Kubica) - to tylko nieliczne z modyfikacji.

    Kubica bez KERS
    Ci, którzy Formułą 1 interesowali się od przypadku do przypadku, nawet wybudzeni o czwartej nad ranem nie będą już zaskoczeni, słysząc pytanie o KERS. Ten nowy system odzyskiwania energii, mający wpływać na przyspieszenie bolidu, to najbardziej zagadkowa z modyfikacji. Na jego testowanie największy nacisk spośród czołowych ekip położył właśnie zespół Kubicy BMW Sauber.

    Wczoraj oficjalnie poinformowano, że Polak w Australii z KERS jednak nie skorzysta. Jego kolega z zespołu Niemiec Nick Heidfeld - owszem. Szefowie niemiecko-szwajcarskiego teamu tłumaczą, że to z powodu różnicy w wadze obu kierowców. Kubica jest cięższy, więc uznano, że w tym wypadku system nie będzie mu potrzebny.

    - KERS będzie miał ogromny wpływ na przebieg rywalizacji. Jeśli kierowca z przodu nie ma tego urządzenia, a ty masz, to wyprzedzenie będzie łatwe - skomentował na wczorajszej konferencji prasowej Kubica. Dodał, że po kilkumiesięcznej przerwie nie może się doczekać powrotu na tor.

    - Wreszcie otrzymamy obraz tego, co zrobiliśmy przez ostatnie pół roku - skomentował polski kierowca jednym tchem wymieniany wśród ekspertów w gronie faworytów do tytułu mistrza świata.

    Zresztą, ilu fachowców się wypowiada, tyle pojawia się zdań na temat przewidywań na ten sezon. Jedni nie mają wątpliwości, że wszystkich w tyle zostawi Ferrari. Inni stawiają na BMW Sauber, dostrzegając gigantyczną pracę technologiczną wykonaną przez inżynierów. Kolejni wskazują na McLarena, który wprawdzie na testach spisywał się fatalnie, przyznaje to nawet mistrz świata Lewis Hamilton, ale nie brakuje opinii, że to tylko zasłona dymna. A może Fernando Alonso z Renault, mający - jak napisał australijski dziennik "The Age" - gen zwycięzcy?
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 18 37 11 4 3 28-19
    2 Jagiellonia Białystok Live 17 33 10 3 4 30-15
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 17 28 8 4 5 26-16
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    9 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    10 Wisła Kraków Live 18 22 6 4 8 26-33
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 17 18 4 6 7 26-24
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 17 14 3 5 9 17-28