Anachroniczne ochraniacze

    Anachroniczne ochraniacze

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kiedyś szkoły nie wpuszczały dzieciaków bez kapci i nikt nie protestował, dopóki nie zobaczyliśmy, że w innych krajach poziom szkolnictwa nic nie traci na ich braku.
    Z kapciami w polskich szpitalach jest inaczej. Nasi medycy i dyrektorzy już dawno jeżdżą za granicę, gdzie takich ochraniaczy nie ma. A jednak nie chcą się rozstać z foliowymi podeszwami, bo twierdzą, że tylko w ten sposób mogą utrzymać czystość na oddziałach. Eksperci nawet tutaj nie mają dobrych wiadomości. Tak nietrwałe ochraniacze nie są w stanie zatrzymać zanieczyszczeń mechanicznych!
    Przymyka się oczy na opinie epidemiologów i na przepisy, a te mówią wyraźnie: wprowadzając taki obowiązek, trzeba zapewnić darmowy dostęp do kapci.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ochraniacze?

    dziadunio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    Dzięki ochraniaczom można było wywalic salowe ze szpitali a teraz Panie Pielęgniarki mogą "przeczołgać " odwiedzających co z lubością czynią np.w szpitalu przy Nowowiejskiego.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo