Kalisz: Sprawca tragicznego wypadku nie trafi do aresztu

    Kalisz: Sprawca tragicznego wypadku nie trafi do aresztu

    Andrzej Kurzyński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym usłyszał dzisiaj 20-letni kierowca fiata sieny, który w sobotę w Kaliszu na przejściu dla pieszych zabił 35-letnią kobietę oraz ranił jej męża i dwójkę małych dzieci w wieku 2 lat i 10 miesięcy.
    Tuż przed pasami mężczyzna próbował wyprzedzić inny samochód. 20-latek spędził weekend w policyjnym areszcie. Dzisiaj trafił do prokuratury na przesłuchanie. Przyznał się do winy. Prokuratura Rejonowa w Kaliszu złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie kaliszanina na trzy miesiące.

    Sąd nie uwzględnił jednak tego wniosku i postanowił, że 20-latek trafi pod dozór policji. Dzisiaj prokurator rejonowy zapozna się z uzasadnieniem i zdecyduje, czy odwołać się od decyzji sądu.
    32-letni ojciec i jego dzieci nadal przebywają w szpitalu. Lekarze ich stan określają jako dobry. Mężczyzna doznał złamania kości kulszowej oraz wstrząśnienia mózgu. Dzieci przebywają jedynie na obserwacji.

    - Jutro lub pojutrze powinna zapaść decyzja o ich wypisaniu do domu - mówi Artur Tarasiewicz, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo