Sport

    Siatkówka: Akademiczkom grozi powrót do korzeni

    Siatkówka: Akademiczkom grozi powrót do korzeni

    Radosław Patroniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sekcja siatkarek przy AWF w Poznaniu istnieje od 33 lat. Większość z nich wiąże się z występami pierwszej drużyny w II lidze. Od ośmiu lat nie grała ona jednak na tak niskim poziomie. W tym czasie wywalczyła wicemistrzostwo kraju (2003) i nigdy nie spadła z ekstraklasy (bo w poprzednim sezonie odsprzedała miejsce w niej Centrostalowi Bydgoszcz). Jutro może nastąpić powrót do korzeni, chyba że młodzież Wojciecha Lalka wygra z AZS KSZO Ostrowiec Św.
    - Nie wiedziałam o tych faktach z historii sekcji, ale to nie znaczy, że mnie i koleżankom zabraknie motywacji do walki o status pierwszoligowca. Po środowej analizie meczu pałamy straszną żądzą rewanżu - przyznała skrzydłowa AZS AWF, Magdalena Jagodzińska.
    Tydzień temu podopiecznym Wojciecha Lalka znów zabrakło wyrachowania i doświadczenia. - Rozegrałyśmy przyzwoite spotkanie, ale nasz blok przypominał szwajcarski ser.
    Jeśli nie odrodzimy się w Poznaniu, to i tak przyczyn niepowodzenia trzeba będzie doszukiwać się w poprzednich porażkach. Co ja opowiadam, przecież postanowiłyśmy nie rozmawiać o pesymistycznych wariantach. Musimy wygrać i jechać na decydujący mecz do Ostrowca. W mojej świadomości istnieje on jako pewnik - podkreśliła była zawodniczka SMS Sosnowiec.

    W jej opinii obecna drużyna ma szanse na długofalowy rozwój w niezmienionym składzie pod warunkiem, że nie spadnie z I ligi. - Mamy bardzo zgraną ekipę. Gdyby udało się nam utrzymać, to nie sądzę, żeby doszło do rewolucji personalnej. Wszystkie ogniwa w zespole dobrze funkcjonują. Brakuje tylko jednej rzeczy, ale za to bardzo istotnej, czyli wyników - zakończyła Jagodzińska.
    Jeśli ktoś myśli, że po drugiej stronie siatki poznanianki zobaczą wystraszone rywalki, jest w błędzie. W drużynie gości panuje przekonanie, że rywalizację trzeba zakończyć w stolicy Wielkopolski. Katarzyna Żalińska (była siatkarka AZW AWF) i jej koleżanki zagrają na pewno z ogromną determinacją.

    - Oczywiście jestem zadowolony z osiągniętego rezultatu, ale to dopiero pierwszy krok. Jeżeli w Poznaniu wytrzymamy pierwszy napór AZS AWF, to uważam, że jest szansa, aby ta rywalizacja zakończyła się już w drugim meczu. Pokora jest jednak matką sukcesu i spokojnie czekam na następny mecz i jak on wyjdzie. Dziewczyny wykazały się dużą odpornością psychiczną, zwłaszcza w drugim secie. Cieszę się, że walczyły do końca - powiedział po pierwszym pojedynku, dobrze też znany w Poznaniu, trener Roman Murdza. W starciu o wszystko naszym siatkarkom przyda się na pewno w sobotę gorący doping.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Lechia Gdańsk Live 23 46 14 4 5 39-27
    2 Jagiellonia Białystok Live 23 42 13 3 7 42-26
    3 Lech Poznań Live 23 41 12 5 6 38-19
    4 Legia Warszawa Live 23 39 11 6 6 46-26
    5 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 23 35 10 5 8 26-31
    6 Zagłębie Lubin Live 22 34 9 7 6 30-24
    7 Wisła Kraków Live 23 31 9 4 10 35-37
    8 Pogoń Szczecin Live 23 30 7 9 7 34-32
    9 Arka Gdynia Live 23 29 8 5 10 28-30
    10 Korona Kielce Live 23 29 9 2 12 32-46
    11 Wisła Płock Live 23 28 7 7 9 30-33
    12 Śląsk Wrocław Live 23 26 6 8 9 22-31
    13 Cracovia Live 23 25 5 10 8 33-32
    14 Ruch Chorzów Live 23 22 8 2 13 32-39
    15 Piast Gliwice Live 23 22 5 7 11 22-39
    16 Górnik Łęczna Live 22 21 5 6 11 22-39