Prokuratura: Zbigniew Ćwiąkalski jest czysty

    Prokuratura: Zbigniew Ćwiąkalski jest czysty

    TR

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Co łączy tygodnik "NIE" i Prokuraturę Rejonową w Chodzieży? Śledztwo, które każde w swoim zakresie prowadziło w sprawie prowokacji i kłamliwego artykułu o rzekomych związkach Zbigniewa Ćwiąkalskiego z byłym klientem Henrykiem Stokłosą.
    Jerzy Urban byłego ministra sprawiedliwości przeprosił, a prokuratura odmówiła wszczęcia przeciwko niemu postępowania. Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przez niego przestępstwa złożyli członkowie Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. Fakty ustalone przez prokuraturę nie różniły się niczym od faktów, za które przepraszało "NIE": Ćwiąkalskiego nie było w Śmiłowie i nie przyjmował od Anny Stokłosy 200 tysięcy złotych łapówki za zwolnienie męża z aresztu.

    Nie tylko Ćwiąkalskiego nie było w Śmiłowie; nie było tam również pilskiego radnego powiatowego, Jacka Ciechanowskiego z PiS-u, który wystąpił przeciwko "NIE" na drogę sądową. Nie wiadomo jeszcze, przed jakim sądem będzie dochodził swoich praw, gdyż sprawa trafiła do sądów w Warszawie i Pile.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A świstak

    qaz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    A swistak zwija sreberka
    Ćwiąkalski przecież wcale nie zna Stokłosy kóry jest znanym dobroczyńcą, wzorowym płatnikiem podatków i gorącym miłosnikiem przyrody.
    Czyli komuna wraca.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo