Sport

    Radwańskie jak burza na korcie w Indian Wells

    Radwańskie jak burza na korcie w Indian Wells

    Hubert Zdankiewicz

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Agnieszka Radwańska poszła w ślady młodszej siostry Urszuli i awansowała do IV rundy tenisowego turnieju BNP Paribas w Indian Wells (pula nagród: 4,5 mln dol.). Zrobiła to w dobrym stylu - nasza najlepsza tenisistka potrzebowała godziny, by rozprawić się z Kanadyjką polskiego pochodzenia Aleksandrą Woźniak.
    - To nie było wielkie widowisko - przyznał po meczu ojciec i trener Agnieszki oraz Uli Robert Radwański.

    Racja, chociaż akurat do jego starszej córki trudno mieć za to pretensje. Na kiepski poziom pojedynku wpłynęła fatalna gra rywalki. Podobno (wspominali o tym angielscy komentatorzy Eurosportu) Woźniak była kontuzjowana. Przede wszystkim widać było jednak, że jest bardzo spięta.
    Efekt tego stresu to 10 podwójnych błędów serwisowych (przy ani jednym Radwańskiej) i aż 41 niewymuszonych błędów w wymianach z głębi kortu. Przy tak dysponowanej Kanadyjce Agnieszka nie musiała się specjalnie wysilać. Po prostu grała swoje. W miarę wyrównaną walkę obejrzeliśmy tylko w końcówce drugiego seta.


    Kolejną rywalką Radwańskiej będzie Agnes Szavay, która pokonała wczoraj 6:3, 6:4 Niemkę Kristinę Barrois. Węgierka (27. WTA) była w Indian Wells partnerką deblową Polki, ale nie szło im zbyt dobrze. Odpadły już w pierwszej rundzie.

    - Szavay to taka rzetelniejsza wersja mojej podopiecznej. Też gra szybko, tylko mniej psuje - mówi trener Marty Domachowskiej Paweł Ostrowski. - Jest też strasznie chimeryczna. Nigdy nie wiadomo, czego się po niej spodziewać, gdyż potrafi grać w kilku turniejach beznadziejnie, a potem wyskakuje z formą jak diabeł z pudełka - dodaje.

    Obie panie walczyły dotąd ze sobą dwa razy. W 2005 roku Radwańska pokonała Szavay w półfinale juniorskiego Wimbledonu. Węgierka zrewanżowała się dwa lata później w Palermo, pokonując gładko Agnieszkę - 6:0, 6:3.

    - Jeszcze rok, dwa lata temu Szavay pukała do czołowej dziesiątki rankingu WTA. Wygrywała turnieje [w Palermo i Pekinie - red.], dwa razy wystąpiła w finale [w New Haven i Paryżu - red.], dotarła też do ćwierćfinału US Open. Później coś się w karierze zacięło, ale na pewno nie można jej lekceważyć - uważa papa Radwański.

    W niedzielę, jako pierwsza z jego córek, do IV rundy awansowała Ula, która rozgrywa na razie w Kalifornii turniej życia. 18-letnia Polka pokonała 6:3, 7:6 (3) Amerykankę Alexę Glatch.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29