Sędziowie zablokują eurowybory?

    Sędziowie zablokują eurowybory?

    Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Czy protest sędziów uniemożliwi czerwcowe wybory do europarlamentu? Jeżeli większość z nich odmówi pracy w komisjach, politycy mogą się pożegnać z nadzieją na mandaty.


    Według ordynacji wyborczej, przewodniczącym komisji musi być sędzia. Być może przeciętnego obywatela ten bojkot nie poruszy (w pierwszych eurowyborach w 2004 roku głosował co piąty Polak, tegoroczne sondaże dotyczące udziału w wyborach też nie są optymistyczne), ale polityków marzących o Brukseli - nawet bardzo. Sygnałem ostrzegawczym były lutowe wybory prezydenta Olsztyna. Niemal wszyscy sędziowie złożyli wówczas oświadczenia o odmowie pracy w komisji.
    Nowy włodarz Olsztyna zawdzięcza swój fotel prezesowi sądu. Już jesienią Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia"ustaliło, że oprócz "Dni bez wokand", wyrazi protest środowiska przez odmowę pracy w komisjach wyborczych. Sędziowie mieli składać oświadczenia do 10 marca.

    - Ta akcja trwa i mimo że termin minął, sędziowie nadal składają oświadczenia - poinformował Bartłomiej Przymusiński, rzecznik prasowy "Iustitii". - Nie mamy jeszcze wszystkich danych, ale przypuszczalnie w Poznaniu komisja wyborcza będzie skompletowana. Wygląda to bardzo różnie w różnych okręgach. Są takie sądy, gdzie sto procent sędziów podpisało oświadczenia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo