Koło: Marsz w obronie pogotowia

    Koło: Marsz w obronie pogotowia

    Izabela Kolasińska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ratownicy z kolskiego pogotowia znowu wyszli na ulice. W środę NFZ w Poznaniu odrzucił odwołania od przegranego przez szpitale w Kole, Turku i Szamotułach konkursu na usługi ratownictwa medycznego. Tym razem w marszu protestacyjnym, jaki przeszedł w czwartek ulicami Koła, wzięło udział kilkuset mieszkańców.
    Manifestanci nieśli karykatury wojewody i dyrektor stacji konińskiego pogotowia. I choć wszystko odbyło się spokojnie, atmosfera przypominała rewolucyjny wiec. Kolscy samorządowcy mówili wprost, że likwidacja pogotowia, to zamach na cały powiat. Pracownicy pogotowia skarżyli się, że konińskie karetki wywożą pacjentów z Koła do szpitala w Koninie, chociaż powinny ich dostarczyć do najbliższej lecznicy.

    Aby nie dać odebrać swojemu szpitalowi pacjentów, ratownicy zorganizowali nawet "wieczorynkę", czyli samochód z lekarzem, która na telefon dojeżdża do chorych od godz. 18 do 8 rano.

    Manifestanci apelowali do mieszkańców o solidarność. Kolanin, który wynajął konińskiej stacji posesję przy ul. Toruńskiej, widząc co się dzieje, zerwał z nią umowę po paru dniach. Na razie nie wiadomo, gdzie będą po 2 kwietnia stacjonowały konińskie karetki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo