Poznań: Żołnierz trafiony w oko

    Poznań: Żołnierz trafiony w oko

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Gdyby żołnierza nie zaczęło boleć oko, poznańska policja nie dowiedziałaby się, że w pobliżu mostu Dworcowego doszło do rozboju. Napastnika nadal szukają funkcjonariusze.
    W nocy z piątku na sobotę 18-letni mężczyzna, żołnierz służby zasadniczej wyszedł z holu Dworca PKP Poznań Główny. Ruszył przed siebie. W pobliżu mostu Dworcowego zobaczył metr przed sobą mężczyznę z twarzą zasłoniętą kapturem. Napastnik trzymał w ręku coś, co wyglądało jak pistolet. Wymierzył w twarz żołnierza i strzelił.

    Ponieważ miał broń hukową, ogłuszył ofiarę. Ukradł telefon komórkowy i uciekł. Żołnierz pojechał do jednostki. Po pewnym czasie zaczęło go boleć oko. Lekarz stwierdził, że ma uszkodzoną rogówkę. Wtedy żołnierz zdecydował się zgłosić policji rozbój. Poprosił o odnalezienie bandyty.
    Sprawa trafiła w ręce funkcjonariuszy z komisariatu kolejowego. Szukają świadków przestępstwa, przeglądają zapis monitoringu. Proszą też osoby, które widziały zajście albo wiedzą, kto mógł być sprawcą rozboju o informację pod numer telefonu 997.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo