Poznań: Syndyk wziął pół miliona łapówki?

    Poznań: Syndyk wziął pół miliona łapówki?

    Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Dziś przed poznańskim Sądem Okręgowym rozpoczął się proces byłego syndyka zielonogórskiego Zastalu, kiedyś największego producenta i eksportera wagonów towarowych w Polsce.
    Sąd ogłosił upadłość zakładów w grudniu 2002 roku, a syndykiem został Andrzej B. Wiosną 2003 roku sprzedał upadły Wagon za przeszło 5 milionów złotych Andrzejowi Ś., właścicielowi firmy, która rok wcześniej kupiła Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Opolu. Pierwsze sygnały, że cena była zbyt niska, pojawiły się po sprzedaży. Minister sprawiedliwości polecił wówczas prokuraturze wyjaśnienie sprawy, a syndyk Andrzej B. zapewniał, iż cieszy go to, że oczyści się tym sposobem z zarzutów. Tak się nie stało. Wczoraj prokurator postawił mu zarzut nie dopełnienia obowiązków syndyka i... wzięcie półmilionowej łapówki. Miał mu ją wręczyć przedsiębiorca Andrzej Ś., drugi oskarżony w sprawie - za pośrednictwem trzeciego oskarżonego Roberta S. Syndyk i biznesmen nie przyznali się do winy. Według prokuratury Zastal był wart 11 milionów, a jego cena rynkowa mogła sięgnąć 14 milionów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo