Kryzys dotarł także do naszych browarów

    Kryzys dotarł także do naszych browarów

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kryzys gospodarczy dotknął już branżę piwowarską. Około dziewięćdziesięciu pracowników Kompanii Piwowarskiej z Kielc i Opola może stracić pracę. Od 1 marca piwo drożeje.
    Pomimo dobrych wyników sprzedaży w roku ubiegłym Kompania Piwowarska zaczyna już odczuwać skutki ogólnoświatowego kryzysu. Spowolnienie na rynku piwowarskim będzie się zwiększało. Osłabienie sprzedaży wynika z pogorszenia się sytuacji finansowej konsumentów i większych trudności w dostępie do finansowania działalności handlowej dystrybutorów piwa.

    Obecne osłabienie kursu złotego podwyższy koszty działania.
    KP kupuje poza Polską znaczną ilość chmielu, a także opakowania oraz etykiety. Pod-wyżka akcyzy o 13,6% musi spowodować wzrost ceny piwa. Zdaniem Pawła Kwiatkowskiego za litr piwa Tyskiego trzeba będzie zapłacić o 6 procent więcej niż dotąd, czyli około 16 groszy więcej. Podwyżka akcyzy, jaka miała miejsce w roku 2001, zahamowała wzrost kupna piwa. Czy i teraz tak się stanie? W październiku ubiegłego roku piwowarzy zaobserwowali pierwszy od lat spadek ilości spożywanego piwa.

    - Najbliższa przyszłość jest mniej przewidywalna. To wymaga od firmy większej elastyczności, aby była w stanie reagować i dostosować się do nowych okoliczności. W konsekwencji szacujemy, że w 2009 roku nadwyżka mocy produkcyjnych w Kompanii Piwowarskiej wyniesie około 2 mln hl - dodaje Paweł Kwiatkowski, rzecznik KP.

    Dlatego Kompania Piwowarska postanowiła ograniczyć moce produkcyjne i wstrzymać pracę dwóch linii rozlewniczych, które mają najwyższe koszty produkcji w ramach całej KP. Oznacza to, że wstrzymana zostanie produkcja w dopiero co zakupionym browarze w Kielcach. Prace straci tam najprawdopodobniej 77 osób. Zreorganizowana ma być też praca w opolskim centrum dystrybucji.

    - Rozumiemy, że zainwestowano pieniądze w inwestycje w Poznaniu, że dużym wydatkiem był kupiony w ostatnim czasie browar. Jesteśmy umówieni na rozmowy z pracodawcą na 3 marca. Teraz wypracowujemy stanowisko. Będziemy zabiegać o cofnięcie tych decyzji - mówi Arkadiusz Kozłowski z NSZZ Solidarność działających w KP.

    Jak mówi Paweł Kwiatkowski dla zwalnianych pracowników przygotowana zostanie odprawa w wysokości uzależnionej od wieku i okresu zatrudnienia. Otrzymają oni odprawy pieniężne większe niż przewiduje prawo, w wysokości określonej w Polityce Odpraw Kompanii Piwowarskiej. Kompania Piwowarska gwarantuje również wsparcie w poszukiwaniu nowych miejsc pracy. Dla pracowników przeprowadzone będą szkolenia przygotowujące do spotkań z przyszłymi pracodawcami oraz spotkania indywidualne mające na celu opracowanie dokumentów aplikacyjnych oraz doradztwo w zaplanowaniu dalszej drogi zawodowej.

    - Decyzje rozstrzygające bezpośrednio o losie pracowników nie są łatwe. Na takie zmiany zdecydowaliśmy się, wnikliwie analizując szeroki kontekst ekonomiczny oraz perspektywy wpływające na działanie przedsiębiorstwa - mówi Wojciech Moliński, wiceprezes do spraw personalnych Kompani Piwowarskiej.




    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A ceny cukru??

    Piszpan Józef (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

    Z ministra Janowskiego zrobili wariata. Większość cukrowni w Wielkopolsce jest aktualnie szabrowana. Pracownicy płaczą na widok tego złodziejstwa. A cukier?? Już ponad 3zł. O to chodziło tym...rozwiń całość

    Z ministra Janowskiego zrobili wariata. Większość cukrowni w Wielkopolsce jest aktualnie szabrowana. Pracownicy płaczą na widok tego złodziejstwa. A cukier?? Już ponad 3zł. O to chodziło tym politykom wszelkiej maści od czerwonych po styropianowych. Mamy obraz Polski jak były premier doradza :mośkom" a doradcy Prezydenta wyciągają ze spółek SP ponad milin zł (Glapiński, Kownacki). Ludzie czy o take sprawiedliwość walczyła Solidarność. A może by tak jeszcze raz z "kosami" na tych złodziei. Ale to się nie powiedzie gdyż ZZ zostały rozdrobnione a czołowi działacze kupieni stołkami. I już za moment będą nam mówić" wasze ulice nasze kamienice. Ale mądry Polak po szkodzie.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo