Minister zajmie się sprawą pedofila

    Minister zajmie się sprawą pedofila

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Minister sprawiedliwości zajmie się sprawą Huberta L. Mężczyzna dwa lata odsiedział za zgwałcenie chłopca. Gdy jesienią ubiegłego roku wyszedł zza krat, zaczął grozić swojej ofierze, że ją zabije. Zaczepiał także matkę i siostrę 15-letniego dziś poznaniaka.
    - Zaatakował mnie w tramwaju - opowiada siostra 15-latka. Nie chce pokazywać twarzy ani podawać imienia. Boi się, że rodzina byłaby wytykana palcami. - Powtarzał, że zabije brata, bo przez niego siedział. Raz przyszedł do nas, do domu. Krzyczał, że nasze dni są policzone.

    - Mam dość. Boję się, że naprawdę dojdzie do tragedii - matka chłopca nerwowo rozgląda się dookoła. - Może za dzień, dwa, miesiąc, ale on go może wreszcie dopaść.

    On. Tak o Hubercie L. mówią obie kobiety. Dzieciaki poznały się w centrum handlowym. Przez jakiś czas kolegowały się. Później kontakty zostały zerwane. Jednak gdy Hubert L. zaprosił wówczas 13-latka do domu, chłopak poszedł.
    - On miał zjeść obiad. Synowi dał kakao z jakimś narkotykiem. Później go skrzywdził - mówi matka ofiary. - Syn chciał to zachować w tajemnicy. Gdy się wydało, nie mógł o tym mówić, pisał do mnie.

    Wydawało się, że koszmar skończy się, gdy Hubert L. trafił do więzienia. Po dwuletniej odsiadce wyszedł jednak i zaczął nękać rodzinę. Śledził chłopca, przyjeżdżał pod jego szkołę, kręcił się koło domu. Groził. W poniedziałek Hubert L. został zatrzymany. Prokuratura wnioskowała do sądu o jego aresztowanie, ale sąd uznał, że nie ma obaw, by spełnił swe groźby. Podejrzany wyszedł na wolność. Nie jest pod dozorem, nie wydano zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo