Sport

    Lato wezwał Leo, by... pojednać się i uściskać mu dłoń

    Lato wezwał Leo, by... pojednać się i uściskać mu dłoń

    Rafał Romaniuk

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Było tak, jak wszyscy się spodziewali. Ostre zapowiedzi i prężenie muskułów w mediach, a w rzeczywistości atmosfera jak z sielanki.
    Prezes PZPN Grzegorz Lato i selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker spotkali się wczoraj w siedzibie związku i uścisnęli sobie pojednawczo dłonie. Oświadczyli zgodnie jak nigdy dotąd, że "żadnego tematu Feyenoordu nie ma" i że Holender będzie koncentrował się wyłącznie na meczach z Irlandią Północną i San Marino.

    Właśnie podjęcie przez Leo współpracy z klubem z Rotterdamu stało się zarzewiem kolejnego konfliktu na linii PZPN - selekcjoner.
    Gdy informacja o negocjacjach Holendra z Feyenoordem dotarła do opinii publicznej, Lato zarzekał się, że na żadną współpracę się nie zgadza. Mimo sprzeciwu pracodawcy Beenhakker ostentacyjnie wystąpił na konferencji w Rotterdamie, gdzie został ogłoszony społecznym doradcą klubu.

    Wczoraj prezes piłkarskiej centrali w krótkim wystąpieniu po trwającym kilkanaście minut spotkaniu z Holendrem stwierdził, że przez najbliższe 30 dni Beenhakker koncentrować się będzie wyłącznie na pracy z kadrą. Dodał, że nawet w przypadku porażki z Irlandią Północną Leo może być spokojny o posadę. Starał się uśmiechać, ale tylko po to, by ukryć widoczne gołym okiem zdenerwowanie.

    - Nie widzę w tym spotkaniu niczego ekscytującego - mówił Beenhakker, widząc dziesiątki telewizyjnych kamer, mikrofonów i błyskających fleszy. Na pytanie, czy to prawda, że nie będzie pomagał Feyenoordowi, odparł: - Nie ma tematu. Koncentruję się tylko na meczach reprezentacji Polski z Irlandią i San Marino.

    Gdy wchodził na spotkanie z prezesem - a zjawił się w siedzibie PZPN przed południem - zagadnięty o ewentualną dymisję, obruszył się: - A pan dobrze się czuje? Może się pan nie wyspał? I wspólnie z Latą, wiceprezesem Antonim Piechniczkiem i rzeczniczką kadry Martą Alf udał się jednym samochodem na mszę pogrzebową w intencji Kamili Skolimowskiej.

    Spotkanie odbyło się dopiero po tym. Lato podczas krótkiej konferencji prasowej, na której Leo nie wystąpił, kilkakrotnie podkreślał, że Beenhakker będzie zaangażowany tylko w pracę kadry. Ale dodał z równą stanowczością, że przez 30 dni. Co potem? Na to pytanie prezes odpowiedzieć już nie chciał. Podobnie jak na to, czy nie czuje się petentem w spotkaniach z Beenhakkerem. Wody w usta nabrał też Piechniczek. Obaj zapowiadali, że czas uderzyć pięścią w stół, bo niedopuszczalne jest, by to pracownik dyktował pracodawcy warunki. Wczoraj Holendra za krawat nikt jednak nie złapał…

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29