Jakub Tomczak posiedzi krócej?

    Jakub Tomczak posiedzi krócej?

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    3 marca Sąd Najwyższy zdecyduje, jaką karę należy wymierzyć Jakubowi Tomczakowi, skazanemu za gwałt w angielskim Exeter. Orzeczenie mogło zostać wydane już na wczorajszym posiedzeniu. Odroczono jednak jego termin ze względu na zawiłości prawne.
    Sprawa jest bardzo skomplikowana, bo 26-letni Polak dostał w Anglii karę, której polski kodeks nie przewiduje. W Exeter skazano go na podwójne dożywocie. Umożliwiono mu jednak ubieganie się o przedterminowe zwolnienie po dziewięciu latach.

    Poznaniak karę ma odbywać w kraju. Taki warunek postawił poznański sąd, który zgodził się na jego wydanie w ręce brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. W lipcu zeszłego roku, pół roku po wydaniu wyroku skazującego, student wrócił do aresztu w Poznaniu. Do tej pory nie wiadomo jednak, ile lat spędzi za kratkami.

    Początkowo poznański sąd okręgowy uznał, że dostosowanie wyroku polega na jego podtrzymaniu. Orzeczono więc dla Tomczaka dożywocie, co było zgodne z sugestiami strony angielskiej. Jego obrońcy odwołali się od tamtej decyzji do sądu apelacyjnego. Tłumaczyli, że ich klienta można skazać najwyżej na 15 lat. To byłoby zgodne z polskim prawem.

    - Poruszamy się po niezaoranym polu, bo do tej pory nasze sądy nie zajmowały się dostosowywaniem wyroków wydanych w innych państwach. W tej sprawie powinniśmy działać rozważnie i opierać się na naszych przepisach - podkreśla mecenas Mariusz Paplaczyk.

    Sąd Apelacyjny w Poznaniu podzielił wątpliwości obrońców i skierował pytanie do Sądu Najwyższego. Jego odpowiedź będzie wiążąca nie tylko dla sprawy Tomczaka, ale i dla pozostałych polskich obywateli wydanych do innych państw UE na mocy europejskiego nakazu aresztowania. Po przeprowadzeniu postępowania karnego wracają do kraju, by tu odbyć karę.

    Adwokaci niezwiązani ze sprawą Tomczaka uważają, że nie należy skazywać go na dożywocie. - Moim zdaniem powinien dostać maksymalnie 15 lat - zaznacza mecenas Jacek Kondracki. - Polskie przepisy nie rozstrzygają jasno kwestii dostosowania wyroku. A skoro są wątpliwości, to należy je rozstrzygać na korzyść tego człowieka. Sprawa nie jest łatwa i dobrze, że wypowie się Sąd Najwyższy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tylko Kasa i DOBRY ADWOKACINA

    dred (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 6

    Do wszystkich ktorzy sa przekonani iz badania zgodnosci DNA sa wystarczajacym dowodem na skazanie czlowieka polecam przestudiowanie sprawy Orenthala Jamesa Simpsona...rozwiń całość

    Do wszystkich ktorzy sa przekonani iz badania zgodnosci DNA sa wystarczajacym dowodem na skazanie czlowieka polecam przestudiowanie sprawy Orenthala Jamesa Simpsona
    http://kryminalistyka.fr.pl/forensic_sprawy_simpson_02.php zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo