Kilogramy amfetaminy w rękach policji

    Kilogramy amfetaminy w rękach policji

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ponad trzy kilogramy amfetaminy przejęli policjanci podczas zasadzki w podpoznańskim Stęszewie. W ten sposób udaremnili dostawę narkotyku do południowej Polski. Złapali kuriera i dwóch dilerów.
    Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego od kilku miesięcy próbują rozpracować proceder handlu narkotykami w południowej Polsce. Ustalają miejsca i terminy przekazywania narkotyków. Wtorkowa akcja w Stęszewie była właśnie efektem tego śledztwa.

    Gdy tylko policjanci dowiedzieli się, że narkotykowy kurier i dilerzy mogą spotkać się w pobliżu jednego z parkingów w tej miejscowości zaczęli przygotowywać zasadzkę.
    Na miejsce pojechali nie tylko policjanci CBŚ, ale także - na wypadek, gdyby przestępcy chcieli się bronić - antyterro-ryści. Przez kilka godzin funkcjonariusze obserwowali okolicę. Wreszcie zobaczyli coś interesującego.

    - Oczekiwane pojazdy przyjechały na parking w kilkuminutowych odstępach - tłumaczy Romuald Piecuch z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Za kierownicą pierwszego z nich policjanci dostrzegli kuriera z województwa mazowieckiego. Wyraźnie na kogoś czekał. Po chwili nadjechało drugie auto. Jego kierowca przesiadł się do pierwszego samochodu. Wtedy do akcji wkroczyli antyterroryści. Okazało się, że przerwana została sprzedaż 3 kilogramów amfetaminy o wartości 70 tysięcy złotych.

    Obydwaj mężczyźni zostali zatrzymani. Policja zabezpieczyła narkotyki i 15 tysięcy złotych, ale nie był to koniec akcji. W pobliskim lokalu ujęto bowiem kolejnego podejrzanego, dilera, który czekał na finał transakcji.

    Policja nie podaje szczegółów śledztwa. Informuje tylko, że zatrzymani dilerzy pochodzą z południowej Polski. - To właśnie tam miała trafić narkotykowa "biała śmierć" - zaznacza Piecuch. Dodaje, że w mieszkaniu kuriera znaleziono kilkaset woreczków do porcjowania narkotyków, broń, trzy, prawdopodobnie kradzione, telewizory LCD oraz dolary i euro.

    Za posiadanie narkotyków i próbę ich sprzedaży grozi do 8 lat więzienia. Przypomnijmy, że tydzień temu pod Piłą CBŚ przejęło prawie 4 kilogramy marihuany (wartej 90 tysięcy złotych). W pułapkę wpadł diler.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polecam zdrowy

    wildwestjerky (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

    Post usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo