Wyleczone serca sześciorga dzieci

    Wyleczone serca sześciorga dzieci

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznańscy lekarze z Kliniki Kardiologii Dziecięcej i Nefrologii Uniwersytetu Medycznego przeprowadzili wczoraj i przedwczoraj po trzy zabiegi krioablacji, które całkowicie przywróciły zdrowie pacjentom.
    Czekało na nią dziewięcioro pacjentów w różnym wieku, w tym kilkoro nastolatków, którzy byli w przeszłości pacjentami dziecięcego Szpitala Klinicznego w Poznaniu. U każdego zabieg obarczony był dużym ryzykiem, więc tym bardziej wskazane było sięgnięcie po "krio".

    - Wszystko poszło bardzo dobrze, bo jest to metoda bezpieczna, która pozwala selektywnie dotrzeć do właściwego miejsca w sercu - mówi prof. Waldemar Bobkowski z kliniki, który przygotowuje dzieci do krioablacji.

    Sześcioro dzieci, które mają już za sobą ten skomplikowany zabieg, uznano za wyleczone. Potwierdził to również dr Joachim Will, niemiecki kardiolog, który przyjechał do Poznania na trzy dni, aby służyć pomocą przy zabiegach nie- wykonywanych dotąd w poznańskiej lecznicy.

    - Przyjechałem tutaj, ponieważ Poznań zaliczam do bardzo dobrych ośrodków - powiedział niemiecki specjalista, który w przeszłości krioablacje przeprowadzał wielokrotnie. Jego obecność jako konsultanta okazała się bardzo przydatna, bo poznańscy lekarze mogli otrzymać odpowiedź na każde pytanie. I skrzętnie wykorzystali taką okazję, bo zamierzają walczyć o kupno sprzętu, który - niestety! - będą musieli oddać producentowi. Poznali i docenili jego wartość, więc tym bardziej nie przeraża ich cena w wysokości 400 tys. zł (przy obecnym kursie dolara). Będą zabiegać o sponsorów.

    - Do Kliniki Kardiologii Dziecięcej udało się pozyskać nowoczesną aparaturę do badań elektrofizjologicznych. Powołano Pracownię Elektrofizjologii Dziecięcej, którą kieruje dr med. Artur Baszko z I Kliniki Kardiologii Szpitala Przemienienia Pańskiego, lekarz z ogromnym doświadczeniem w ablacji dorosłych.

    - Stworzyliśmy dobry zespół - mówi prof. Bobkowski. Jest więc solidna podstawa, aby w poznańskiej Klinice Kardiologii Dziecięcej mógł powstać ośrodek dla dzieci z całego kraju.

    Przeprowadzenie krioabla-cji było możliwe tylko dzięki niemieckiej firmie. Producent z Niemiec użyczył specjalistycznego sprzętu niezbędnego do zamrożenia fragmentu serca odpowiedzialnego za jego nieprawidłową pracę. Nasi specjaliści otrzymali do pomocy aparaturę, która wytwarza niską temperaturę do 70 stopni poniżej zera. To wystarczy, aby "uśmiercić" pewien obszar, który powoduje, że serce zachowuje się nie tak, jak powinno. Brzmi to groźnie, ale tak właśnie się postępuje, gdy kardiolodzy stwierdzą groźne zaburzenie rytmu, a leki okazują się mało skuteczne.

    Podobne zabiegi można przeprowadzać także wysoką temperaturą, jednak poznańscy kardiolodzy zabiegali, aby z Berlina sprowadzić aparaturę do krioablacji, bo powszechnie jest uznawana za metodę lepszą pod każdym względem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo