Parowóz z atomem

    Parowóz z atomem

    Paweł Mikos dział wydarzenia Poznań

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W najbliższych dniach mamy poznać "Politykę energetyczną Polski do 2030 roku". W niej rząd określi, ile energii jądrowej ma wytwarzać Polska.
    Jeśli będą potrzebne do tego co najmniej dwie elektrownie, to Wielkopolska zyska szansę na inwestycje atomowe. A korzyści z tego są znaczne. Samo budowanie elektrowni niesie ze sobą miliardy złotych. Do tego dochodzi jeszcze rozwój infrastruktury i uczelni w regionie.

    Starania wielkopolskich polityków o pozyskanie tej inwestycji na razie jednak przypominają "Lokomotywę" Juliana Tuwima. "Najpierw powoli jak żółw ociężale ruszyła maszyna po szynach ospale"... Marszałek województwa nie chce podejmować decyzji bez akceptacji lokalnej społeczności. Można uznać, że jest wyraz odpowiedzialności i rozwagi. Ale o potrzebie wybudowania elektrowni jądrowej wiadomo nie od dziś, więc może warto było już wcześniej odbyć rozmowy?

    Na szczęście inne regiony, poza Pomorzem, są bardziej niż my opóźnione w przygotowaniach. A skoro nasza "lokomotywa" już ruszyła, to może "maszyniści" dojadą z atomem do przystanku Klempicz lub Konin.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    po co te jondra?

    eco-osholom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    elektrownia jondrowa wcale nie jest Polsce potrzebna, Polska ma 2,7 raza wyzsze niz stara Unia marnotrawstwo energii, wiec trzeba zaczac od oszczedzania, oszczedzania i jeszcze raz oszczedzania

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo