Poznańskie zoo nie dostanie słoni z RPA!

    Poznańskie zoo nie dostanie słoni z RPA!

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Przez ponad rok trwały pertraktacje z rządem RPA na temat sprowadzenia 5-6 słonic do poznańskiego ogrodu zoologicznego, gdzie ukończono właśnie budowę największej i najnowocześniejszej słoniarni w Europie. Teraz, gdy słonie powinny być już w Polsce, okazało się, że kontrahent się wycofał.
    - W ostatniej chwili, kiedy wszystko było już dopinane na ostatni guzik, rząd RPA wycofał się z negocjacji. Powodem było prawo, które podobno nie dopuszcza odłowów i wywozu słoni z ich kraju - mówi Lech Banach, dyrektor poznańskich ogrodów zoologicznych.

    Miało zostać wybranych od 5 do 7 młodych samic w wieku około 5 lat, które po przejściu trzymiesięcznej kwarantanny i badań miały być przetransportowane samolotem czarterowym do Warszawy lub Poznania.



    Teraz, kiedy okazało się, że wszystkie te plany nie doszły do skutku, trwa walka z czasem. Słonie już powinny być w poznańskim zoo, żeby do maja (kiedy zaczyna się sezon) zdążyły się oswoić z miejscem, przyzwyczaić do nowych warunków i w długi majowy weekend pokazać się po raz pierwszy poznaniakom.

    - Staramy się znaleźć odpowiednie egzemplarze w ogrodach zoologicznych, w czym pomaga nam europejski koordynator do spraw hodowli słoni. Nie mogę jeszcze podać szczegółów, ale dopinamy ostatnie kwestie - tłumaczy Lech Banach.

    Wiadomo już, że samiec przyleci z Węgier, ale ważniejsze jest znalezienie odpowiednich samic, by mogło powstać stado, które stanie się zalążkiem hodowli słoni. - To wymaga czasu i dokładnego sprawdzenia. Nie każdy słoń się nadaje, nie każdy jest w stanie przyzwyczaić się do nowego środowiska i nie każdy może z każdym przebywać. To trudna sprawa - wskazuje dyrektor.

    Prawdopodobnie do Poznania przylecą najpierw 2-3 słonice, a następnie stado zostanie uzupełnione kolejnymi pochodzącymi z Afryki, ale już nie z RPA.

    Sponsorem sprowadzenia słoni do Poznania miała być Kompania Piwowarska.
    - Nic nie wiemy o tym, że słonie nie przyjadą z RPA - twierdzi Paweł Kwiatkowski rzecznik Kompani Piwowarskiej.  - Chcieliśmy sponsorować transport, dlatego, że tam korzenie ma koncern SABMiller, do którego należy nasza firma. Teraz musimy zastanowić się nad tą sytuacją.

    Okazuje się, że chcąc sprowadzić słonia do zoo nie trzeba za zwierzę płacić .
    - Słoń nic nie kosztuje - potwierdza L. Banach. - Jednak gdybyśmy sprowadzali je z RPA, musielibyśmy pokryć koszty nie tylko transportu, ale także odłowu, utrzymania i kwarantanny. Natomiast, sprowadzając zwierzęta z ogrodów zoologicznych, płacimy tylko za transport. To nie jest traktowane jak handel, lecz jak wymiana. Nasze zwierzęta też są wysyłane do ogrodów na całym świecie i odbiorca płaci jedynie za ich transport - dodaje.

    Dyrekcji zoo zależy na czasie, chodzi o to, żeby można było zwiedzać słoniarnię i oglądać słonie już od początku lata.

    - Ten piękny obiekt został wybudowany po to, żeby spełniał swoje funkcje, a nie stał pusty - mówi dyrektor.

    Poznańska słoniarnia jest najnowocześniejsza w Europie. Przeznaczona jest docelowo dla 10 zwierząt. Nawet bez nich robi ogromne wrażenie. Nowoczesna architektura przyciąga wzrok. Drewniano-metalową konstrukcję pokryta około tysiąca metrów kwadratowych szkła.

    Wewnątrz znajdują się nie tylko wybieg i boksy dla zwierząt, ale także pomieszczenie przeznaczone na salę konferencyjną. Główna hala dla słoni ma około 1500 metrów kwadratowych powierzchni, a zewnętrzny wybieg około 2,5 hektara. Po zadomowieniu się słonie będą mogły spędzać czas na 14-hektarowych łąkach, gdzie zostaną w przyszłości wpuszczone także inne zwierzęta i stworzone będzie safari.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak zwykle

    cia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 29

    Radni podejmują decyzję o budowie słoniarni i prawdopodobnie nie wiedzą, że słoni nie będzie. "Super profesjonalizm" ludzi Rysia G. Prawie tak jak z lodowiskiem w Parku Kasprowicza, koszty są...rozwiń całość

    Radni podejmują decyzję o budowie słoniarni i prawdopodobnie nie wiedzą, że słoni nie będzie. "Super profesjonalizm" ludzi Rysia G. Prawie tak jak z lodowiskiem w Parku Kasprowicza, koszty są efektu brak (a sprawa od 2003 roku nie wyjaśniona). Sprwdza się przysłowie "Jaki pan taki kram" tylko że kasa jest nasza. RYSZARD G. DO DOMU.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Coś extra na każdą wycieczkę

    bruno (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 40

    Polecam wildwestjerky.plANUJ rozsądnie swoje przekąski. Smaczne,zdrowe ,pozywne ,niskokaloryczne proteinki suszonej wołowinki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zoo

    ppp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 30

    I jak to zwykle w nowym zoo bywa, zwierzeta będą tak daleko od zwiedzającego, że nie będzie wstanie ich zobaczy. Polecam wszystkim gorąco zoo w Czechach Dvor Kralove: blisko granicy, zwierzęta bez...rozwiń całość

    I jak to zwykle w nowym zoo bywa, zwierzeta będą tak daleko od zwiedzającego, że nie będzie wstanie ich zobaczy. Polecam wszystkim gorąco zoo w Czechach Dvor Kralove: blisko granicy, zwierzęta bez siatek i klatek - wystacz niewielka fosa.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo