Menu Region

Wielkanocny baranek z masła

Wielkanocny baranek z masła

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Katarzyna Sklepik

Prześlij Drukuj
Baranek z masła, to - obok jajek - niekwestionowany król wielkanocnego stołu.
1/3
Wielkanocny baranek z masła

Baranek wyjęty z formy

(© Katarzyna Sklepik)

Przygotowanie baranka z masła nie jest trudne. Problemem może być tylko masło, dlatego warto wybierać takie, które ma - parafrazując tekst z komedii Barei "dużą zawartość masła w maśle".

Na początek musimy drewnianą foremkę namoczyć w zimnej wodzie.
I tu uwaga! Foremki bywają różne, niektóre moczy się kilka godzin, inne nawet kilka dni. Czasami, przed namoczeniem foremki warto ją wyparzyć.

Namoczoną foremkę, wyciągamy z wody i posypujemy ją solą. Moja mama zwykle naciera, dość grubą warstwą soli, obie połówki foremki, zwracając szczególną uwagę na głowę i ogonek. To pozwoli na łatwiejsze wyjęcie baranka z formy.

I tu uwaga! Niektórzy wysypują foremki bułką tartą, a jeszcze inni wykładają je folią spożywczą.

W obie połówki wkładamy masło, dużo masła, tak by po złączeni obu części forma była cała wypełniona. Nadmiar masła zbieramy.

Jedną część formy delikatnie podważamy nożem i ściągamy. Od spodu, wbijamy w baranka nóż, i delikatnie wyciągamy go z formy.

Kładziemy baranka na talerzu i gotowe. Uszy, język i ogonek robimy z bukszpanu, oczy - z ziarenek pieprzu.

Jeśli taki baranek jest dla nas "za chudy", możemy dorobić mu wełnę. W końcu, co to za baran bez wełny.

Na baranią wełnę moja mama ma swój patent. By ją zrobić będziemy potrzebować masło, kawałek płótna i ...dużo cierpliwości. Kroimy masło na małe kawałki, zawijamy je w płótno i wyciskamy. Tak wyciśnięte włosy nakładamy na baranka, zaczynając od głowy.


Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama