Tele-opieka uratuje życie

    Tele-opieka uratuje życie

    Jolanta Lenartowicz. Elżbieta Sobańska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Niewielkie urządzenie, podobne do guzika, może dla ludzi chorych, samotnych, wymagających opieki i starszych stać się niekiedy jedyną drogą wezwania pomocy w sytuacjach nagłych i groźnych.
    Materiały podobne
    Dzięki współpracy poznańskiego Ośrodka Opieki Środowiskowej z Centrum Innowacji Społecznej SIC, realizowany będzie projekt tele-opieki nad pacjentem, w którym wykorzystane zostaną nowoczesne technologie.

    - Chcemy w ten sposób uchronić jak najwięcej osób przed umieszczeniem w placówkach pomocy społecznej. Dzięki temu systemowi będą mogły zostać jak najdłużej w swoich domach - opowiada Magda Popłońska-Kowalska z SIC, koordynator projektu. - Usługa ta jest połączeniem oferowanej przez nas opieki dochodzącej z nowoczesnym systemem bezpieczeństwa.


    "Guzik życia" działa na zasadzie pagera. Jest to system przywoławczy, który zapewnia całodobowy kontakt z osobą objętą programem.
    Jest wygodny, bo nie ma konieczności telefonicznego powiadamiania o zagrożeniu. Wystarczy nacisnąć guzik, aby sygnał alarmowy odebrał pracownik centrum obsługi, który następnie nawiązuje kontakt z pacjentem i w zależności od jego stanu uruchamia odpowiednią pomoc. Może powiadomić opiekuna, rodzinę, sąsiadkę lub pogotowie. Pacjent nosi urządzenie cały czas przy sobie jako opaskę na ręce lub zawieszkę na szyi.

    Usługa jest płatna, miesięczny abonament będzie wynosić ok. 70 zł. Firma dopiero wchodzi z rozwiązaniem na rynek. Projekt jest w fazie testowej. Pilotaż prowadzony jest we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie w Poznaniu. Skorzysta z niego 50 osób.

    - Przygotujemy listę osób kwalifikujących się do programu, przeważnie samotnych podopiecznych ośrodka. - wyjaśnia Izabela Synoradzka, zastępca dyrektora MOPR w Poznaniu. - W zależności od ich dochodów pokryjemy część lub całość abonamentu za usługę.

    Guzik to tylko część systemu alarmującego. Projekt realizowany przez SIC zakłada wykorzystanie również innych rozwiązań np. skrzynki kontaktowe na tabletki z czujnikiem przypominającym o ich zażyciu, czy specjalnej maty na łóżko, informującej czy pacjent wstał czy leży. Dzięki temu pracownicy socjalni będą wiedzieć, kiedy z ich podopiecznymi dzieje się coś niepokojącego. Wśród osób objętych programem zostanie przeprowadzona ankieta, w której znajdą się między innymi informacje o tym, na co choruje pacjent, jakie bierze leki i kogo w razie potrzeby należy powiadomić.

    - Jest więc możliwość, że dzięki takim zastosowaniom techniki ludzie starsi czuli się bezpiecznie i komfortowo w swoich domach - mówi Michał Gomuła z firmy GKT -Serwis, która zajmie się realizacją projektu.

    Takie systemy tele-opieki nad pacjentem działają na świecie są dobrze znane od co najmniej 10 lat. W Poznaniu zaczną one funkcjonować prawdopodobnie w drugim półroczu.

    - Jesteśmy na etapie podpisywania umowy partnerskiej z firmą - zaznacza Magda Popłońska-Kowalska. - W czwartek chcemy już określić szczegóły współpracy.

    Osoby, które chcą się zgłosić do Ośrodka Opieki Środowiskowej muszą skontaktować się z najbliższą filią MOPR.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    teleopieka

    Michal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zagadnienie teleopieki, aktywne w niektórych krajach Europy nawet od trzydziestu lat (np.w Szwecji), w Polsce ma wciąż status raczkującego. Mimo aktywnych prób wdrażania tej innowacji na rynek,...rozwiń całość

    Zagadnienie teleopieki, aktywne w niektórych krajach Europy nawet od trzydziestu lat (np.w Szwecji), w Polsce ma wciąż status raczkującego. Mimo aktywnych prób wdrażania tej innowacji na rynek, polscy seniorzy oraz ich opiekunowie wciąż nie są ufni w skuteczność tego rozwiązania. Najistotniejszą przyczyną wydaje się być fakt cyfrowego wykluczenia jakim objęte jest najstarsze pokolenie w naszym kraju. Choć statystyki osób po sześćdziesiątym piątym roku, które aktywnie korzystają ze współczesnych technologii (mam tu na myśli przede wszystkim internet a co za tym idzie wykorzystanie komputerów oraz technologii dotykowej prezentowanej np.w tabletach) rokrocznie rosną, są to jednak liczby pozostawiające nas wciąż w ogonie Europy i to nie tylko biorąc pod uwagę Skandynawię, Europę Zachodnią i Południową. Przełamanie tej bariery możliwe jest, dzięki nowoczesnym technologiom, specjalnie dedykowanym dla osób starszych, łączących całodobową kontrolę nad osobą niedołężną z prostotą użytkowania urządzenia, które umożliwia oprócz wezwania pomocy kontakt telefoniczny/wideotelefoniczny/tekstowy zarówno z bespośrednim opiekunem, teleopiekunem jak i osobami najbliższymi pacjentom. Z systemów polskich, z którymi miałem możliwość pracować, zdecydowanie najrozsądniejszy i najbardziej kompleksowy wydaje się być system koszalińskiej firmy Revoapp. Urządzenie oparte na dotykowym panelu jest łatwe w obsłudze dla seniora oraz spełnia w 100% zadania, które chcielibyśmy realizować opłacając teleopiekuna. Oprócz samego urządzenia, które umożliwia łatwe i staranne zaprogramowanie szeregu przypomnień (np.o codziennej porcji leków, czy wizycie u lekarza), audio i wideo rozmowę z teleopiekunem, osobą bliską lub dedykowaną pielęgniarką, natychmiastowe powiadomienie teleopiekuna przez dedykowany przycisk szybkiej reakcji, przesyłanie zdjęć czy dostęp do szeregu statystyk opartych na systemie sensorów, do dyspozycji mamy czujniki odpowiadające za realną teleopiekę nad pacjentem, nawet bez jego udziału w tych czynnościach. Specjalne sensory mierzą szereg danych dotyczących pacjenta, jego ciśnienie i tętno, temperaturę powietrza w domu, stężenie dwutlenku węgla, ruch pacjenta, czy obecność w łóżku (a także wiele innych danych, sensory dobierane są indywidualnie pod każdą obserwowaną osobę). Ustawienie skali odpowiedniej dla każdego pacjenta i jego gospodarstwa domowego umożliwia natychmiastowe podjęcie reakcji w sytuacji kryzysowej przez wezwanie odpowiednich osób adekwatnie do sytuacji w której znalazła się osoba niedołężna, obojętnie czy potrzebne będzie wezwanie pogotowia, straży pożarnej, opiekunki do zmiany pościeli czy elektryka. Urządzenie firmy Revoapp umożliwia także stworzenie przez opiekuna sieci kontroli nad swoimi podopiecznymi, dzięki czemu wie on dokładnie o ich problemach i potrzebach oraz może w realny sposób oszczędzić czas i pieniądze osoby zawodowo zajmującej się opieką nad osobami niesamodzielnymi. Dostęp do urządzenia możliwy jest z każdego komputera z dostępem do internetu ale i telefonu posiadającego system android, co umożliwia całodobową opiekę nad podopiecznymi. Ciekawą innowacją jest możliwość podłączenia kamer do urządzenia, dzięki czemu nawet będąc kilkanaście tysięcy kilometrów od osoby objętej teleopieką możemy o każdej porze dnia i nocy "zajrzeć" do niej i ocenić czy opieka sprawowana nad nią jest odpowiednia. Urządzenie oparte na japońskiej technologii oraz ciężkiej pracy polskich programistów jest innowacyjne nie tylko na skalę polskiego rynku ale i całego świata, co potwierdzają opinie ekspertów od teleopieki z Wielkiej Brytanii czy Japonii. Zachęcam do wpisania w google frazy Revoapp oraz zapoznanie się z ofertą tej firmy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Linia Życia+Radio Życia=Sieć Życia

    Sztab Ratownictwa SKSR (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 11

    W całym kraju, a więc i na terenie Poznania od wielu lat funkcjonuje tego typu system prowadzony na zasadach non profit przez Sztab Ratownictwa Społecznej Krajowej Sieci Ratunkowej. Korzystanie z...rozwiń całość

    W całym kraju, a więc i na terenie Poznania od wielu lat funkcjonuje tego typu system prowadzony na zasadach non profit przez Sztab Ratownictwa Społecznej Krajowej Sieci Ratunkowej. Korzystanie z naszej sieci nie pociąga za sobą konieczności płacenia dość wysokiej kwoty 70 zł, bowiem członkowie nasi opłacają składki członkowskie, które wynoszą jedynie 20 zł. Ponadto osoby znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej otrzymują od naszej organizacji bezpłatny zestaw ratunkowy. Więcej informacji o naszej sieci znajdziecie Państwo na stronie internetowej http://www.ratownictwo.org
    Serdecznie Pozdrawiamy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak pacjent leży to wszystko w porządku, najgorzej jak wstał

    Frant (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 10

    Bo nie wiadomo czy wstał i upadł, czy poszedł siusiu albo na spacer - bo mu się poprawiło.
    A tak poważnie, to pomysł jest całkiem sensowny, bo wiele osób źle się czuje w domach pomocy społecznej.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo