Nowy projekt ustawy przeciw dopalaczom

    Nowy projekt ustawy przeciw dopalaczom

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. - Chcemy, by benzylopiperazyna (jeden ze składników dopalaczy) została objęta zakazem sprzedaży oraz by wojewoda mógł zamykać sklepy, jeżeli uzna, że sprzedawane substancje mogą prowadzić do uzależnienia lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu - mówi Jan Filip Libicki.
    To nie pierwsze wystąpienie przedstawicieli PiS przeciwko sklepom z dopalaczami. Wcześniej złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez właścicieli funshopów. Politycy chcą by śledczy sprawdzili, czy sprzedawcy specyfików nie sprowadzają niebezpieczeństwa dla zdrowia ludzkiego.

    Prokuratura do tej pory nie zdecydowała, czy wszcząć śledztwo w tej sprawie. Tymczasem urzędy kontroli skarbowej i celnicy z całego kraju zaczęli kontrolować sklepy i hurtownie z dopalaczami.
    Sprawdzano m.in. legalność pochodzenia specyfików i dokumenty dotyczące odprowadzania należnych podatków. Funkcjonariusze weszli między innymi do sklepów w Wielkopolsce i dwóch poznańskich magazynów. Zabezpieczono 50 kartonów z dopalaczami.

    Obecny dzisiaj na spotkaniu w PiS Piotr Domański, rzecznik firmy dopalacze.com, nie chciał komentować proponowanych zmian w prawie. Po raz kolejny powtórzył, że w dopalaczach nie ma substancji zakazanych i że nie mogą one być szkodliwe dla ludzi, bo nie są przeznaczone do spożycia. Przeczytał też oświadczenie.

    - Chciałem zdementować informacje, że przed kontrolą z siedziby firmy były wywożone towary w celu ich ukrycia. Towary i meble były przewożone do nowej siedziby - mówił Piotr Domański. - Zatrzymanie towarów zostało dokonane z naruszeniem przepisów. Nasza sieć uznaje takie postępowanie organów ścigania za bezprawne szykanowanie legalnie funkcjonującego przedsiębiorstwa, mające na celu uniemożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej. Dlatego też, sieć wystąpi na drogę postępowania sądowego z wielomilionowym roszczeniem odszkodowawczym w stosunku do Skarbu Państwa.

    - Do tej pory nie dotarła żadna skarga na działanie policji - mówi Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo