Kandydaci na papieża: Bardziej inteligentny od Benedykta XVI? Najwyżej młodszy!
Data dodania: Ostatnia aktualizacja:
- Nie mogę sobie wyobrazić człowieka większej inteligencji, większego zaangażowania, a także większej wiary na tronie papieskim. Może chodzić tylko o młodszy wiek i mniej zużyte siły fizyczne - komentuje abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański.
Inteligencja i konserwatyzm
Jeśli miałby to być Włoch, to mógłby nim być kard. Angelo Scola, metropolita Mediolanu.
Postęp i nowe media
Na drugim miejscu listy spośród Włochów znajduje się Gianfranco Ravasi, szef Papieskiej Rady Kultury i popularyzator Biblii. To przedstawiciel postępowego nurtu w Kościele katolickim. W Polsce był jesienią zeszłego roku na inauguracji Telewizyjnego Uniwersytetu Biblijnego założonego w Kielcach przez środowisko związane z Radiem Maryja i TV Trwam. Słynie z powiedzeń, że kościelne kazania muszą konkurować z przekazem w stylu Tweetera. Często zabiera też głos w kwestiach dialogu wierzących i ateistów.
Kandydat umiarkowany
Wśród kandydatów tzw. papabile wymienia się dominikanina Christopha Schönborna, urodzonego w Czechach metropolitę Wiednia. Był wymieniany jako kandydat do papiestwa już po śmierci Jana Pawła II. To kolejny po Angelo Scoli intelektualista wśród kandydatów. Określa się go jako "umiarkowanie konserwatywnego". Jest kapelanem Zakonu Złotego Runa, które zrzesza monarchów europejskich. Zasłynął z tego, że bardzo ostro wypowiadał się o pedofilii w Kościele.
Ktoś spoza Europy?
Teza, która już po śmierci Jana Pawła II była formułowana przez watykanistów mówi, że następny papież będzie pochodził spoza Europy. Może z Azji, może z Ameryki Płd., gdzie Kościół obecnie bardzo dynamicznie się rozwija. Choć w kontekście następców Benedykta XVI wymienia się również kardynała Timothy Dolanę, metropolitę Nowego Jorku, ostatnie skandale z udziałem duchownych w Ameryce Płn. prawie zupełnie wykluczają, że przyszły następca Piotra będzie właśnie stamtąd. Kto więc inny spoza Europy?
Afryka i Azja nie są pozbawione szans?
Jeśli Afryce należy się papież to bez wątpienia może nim zostać Francis Arinze. Ma on wyjątkowo wysokie notowania u brytyjskich bukmacherów. Ale jest już w podeszłym wieku, bo ma 80 lat, co poważnie ogranicza jego szanse.
Bardziej prawdopodobne wydaje się tu nazwisko kardynała z Ghany. Peter Kodwo Appiah Turkson, który jest przewodniczącym Rady Iustitia i Pax.
Spośród Azjatów wymienia się Filipińczyka kardynała Luisa Antonio Tagle. Jest kardynałem zaledwie od dwóch lat i jest młody, ma 56 lat. Mimo to pojawia się wśród "toto-papa", jak mówią Włosi o giełdzie nazwisk kandydatów na tron Stolicy Apostolskiej.



