Od renesansu do Pandolfo

    Od renesansu do Pandolfo

    Andrzej Chylewski

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Najstarszą w Polsce tradycję koncertów sylwestrowych zapoczątkował Zdzisław Szulc, kolekcjoner i założyciel Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu. Pierwszy odbył się w roku 1949, przyszła więc pora na koncert nr 60.
    Przez wiele lat, do roku 1992, wykonawcą koncertów sylwestrowych było Collegium Musicorum Posnaniensium, wykorzystujące zabytkowe instrumenty: skrzypce Groblicza, Dankwarta i Guadagniniego czy unikalny polski pozytyw szkatulny (małe przenośne organy).

    Na zaproszenie kustosza Janusza Jaskulskiego w ostatni dzień 2008 roku swe wspaniałe umiejętności zaprezentował Paolo Pandolfo, włoski wirtuoz gry na violi da gamba (poprzedniczka współczesnej wiolonczeli) oraz kompozytor i pedagog.
    Wraz z Thomasem C. Boysenem (Norweg grający na teorbanie i vihueli - instrumenty strunowe szarpane) najpierw zaprezentował muzykę renesansową i barokową. Zachwycił niesamowitą techniką i pedantyczną troską o brzmienie oraz dynamikę.

    W drugiej części wieczoru w Sali Groblicza wspomniany duet wraz z bratem Andreą Pandolfo (trębacz i kompozytor) oraz Włoszką Laurą Polimeno (wokalistką) zaprezentował kompozycje braci, bardzo nastrojowe, obrazowe, sugerujące wyraźnie nieobcą im konwencję filmową, choć korzeniami sięgającą dawnych epok. Szczególną uwagę zwróciły: imponująca kontrola brzmienia i frazowanie u trębacza nasuwające skojarzenia z jazzowymi mistrzami tego instrumentu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo