Oskarżony o zatrucie 14-miesięcznego dziecka

    Oskarżony o zatrucie 14-miesięcznego dziecka

    Andrzej Rembowski

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Poznańska prokuratura zakończyła postępowanie w sprawie śmierci czternastomiesięcznego Patryka K. Chłopiec zmarł we wrześniu 2007 roku po zatruciu toksycznym gazem, którego użyto do dezynsekcji zboża w jednym z domów w podpoznańskim Luboniu. Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci postawiono Dariuszowi M., który przeprowadził dezynsekcję.
    Patryk K. zatruł się 29 września 2007 roku. W piwnicy domu jednorodzinnego przy ul. Pułaskiego w Luboniu przeprowadzana była dezynsekcja, dzięki której w składowanym tam ziarnie nie miały lęgnąć się wołki zbożowe. Następnego dnia rano ojciec zauważył, że jego synek jest w bardzo złym stanie. Przywiózł go do szpitala dziecięcego przy ul. Krysiewicza w Poznaniu. Pomimo starań lekarzy, chłopiec zmarł.


    - Jego ojciec, matka, babcia i jej znajomy z objawami ciężkiego zatrucia fosforowodorem trafili na oddział toksykologii i chorób wewnętrznych do szpitala przy ulicy Mickiewicza - mówił wówczas Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Po udzieleniu pomocy medycznej rodzina chłopca wróciła do domu.

    Prokuratura ustaliła, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa, do której doszło w wyniku wdychania toksycznego gazu. W toku postępowania powołano biegłego, który stwierdził, że Dariusz M. posiadał odpowiednie uprawnienia i kwalifikacje do przeprowadzenia usług, jakie mu zlecono, jednakże podczas wykonywania tych usług nie zachował szczególnych środków ostrożności i nieumyślnie spowodował śmierć dziecka.

    - Prokuratura Rejonowa Poznań - Wilda skierowała do Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi M. - mówi Magdalena Mazur-Prus, rzecznik poznańskiej prokuratury. - Został oskarżony o narażenie członków rodziny K. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, poprzez zastosowanie fosforku glinu i doprowadzenie do ulatniania się tego gazu do pozostałych pomieszczeń oraz spowodowanie wdychania gazu przez pokrzywdzonych, a zwłaszcza Patryka K. i nieumyślne doprowadzenie do śmierci tego dziecka.

    Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo