Radny Jędrzejewski: Nowy dzierżawca Rusałki powinien być...

    Radny Jędrzejewski: Nowy dzierżawca Rusałki powinien być wybrany w konkursie

    Anna Jarmuż

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Rozmowa z Jakubem Jędrzejewskim, przewodniczącym Komisji Kultury Fizycznej Rady Miasta Poznania.
    Radny Jędrzejewski: Nowy dzierżawca Rusałki powinien być wybrany w konkursie

    ©Fot. Paweł Miecznik

    Podczas ostatniej sesji Rady Miasta poruszył Pan kwestie nowego dzierżawcy obiektów nad Jeziorem Rusałka. Stara się o to Fundacja Familijny Poznań. Co sądzi Pan na temat decyzji Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji?

    Jakub Jędrzejewski: - Wyraziłem swoje zdziwienie. Jestem zaskoczony tym, że dyrekcja POSiR-u działa w takim pośpiechu. Familijny Poznań złożył swoją propozycję 12 grudnia. Fundacja nie dołączyła żadnych wyliczeń finansowych. W ich propozycji nie padła żadna kwota. Mimo to, po pięciu dniach pismo trafiło już do wydziału sportu Urzędu Miasta. Nie przypominam sobie podobnej sytuacji. Zwykle organizacje starają się o dzierżawę obiektu nawet kilka lat.
    Poza tym, w przypadku takich miejsc jak Jezioro Rusałka, gdy w grę wchodzi majątek miasta, pośpiech naprawdę nie jest wskazany. To miejsce publiczne. Swoje zdanie na ten temat mają prawo wypowiedzieć radni i mieszkańcy.

    Jak należy szukać nowego dzierżawcy obiektów nad Rusałką?

    Jakub Jędrzejewski: - Nie mam nic przeciwko Fundacji Familijny Poznań. Myślę jednak, że lepsza byłaby forma otwartego konkursu. Dobrze jest poznać propozycje innych podmiotów. Czuje też pewne obawy. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który obowiązuje na tym terenie jest bardzo restrykcyjny. Miejsce to musi zachować funkcję sportowo-rekreacyjną. Dzierżawca nie może wybudować nowych obiektów, a jedynie rozbudować te, które już istnieją. Obawiam się, że jeżeli okaże się, że nie da się na tym zarobić nowy nadzorca szybko się wycofa.

    Czy komisja planuje podjęcie jakiś kroków?

    Jakub Jędrzejewski: - Chcemy złożyć do prezydenta miasta prośbę, aby wstrzymał się ze swoją decyzją. Zanim ją podejmie powinien zrobić rozeznanie merytoryczne.

    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano





    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zostawcie Rusałkę w spokoju !!!

      zezo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

      Co komu przeszkadza, że jesienią, zimą, wiosną można tam spokojnie pospacerować - z dala od tłumu, zgiełku i smrodu spalin? Komu to przeszkadza?
      A za chwilę pod drugiej stronie jeziora wybudują...rozwiń całość

      Co komu przeszkadza, że jesienią, zimą, wiosną można tam spokojnie pospacerować - z dala od tłumu, zgiełku i smrodu spalin? Komu to przeszkadza?
      A za chwilę pod drugiej stronie jeziora wybudują osiedle, bo Wola już jest wystawiona na sprzedaż. Razem skomponuje się "atrakcyjny" teren rekreacyjny - zabetonowany jak na Malcie.
      Te tereny już są atrakcyjne rekreacyjnie i nikomu nie przeszkadza, że po sezonie one "zamierają" i jest tam cisza i spokój. Nikomu, poza grupą cwaniaków, która kombinuje jak się dorwać do tego terenu i trzepać na nim kasę - z jednej strony deweloperzy na Woli, z drugiej jakieś szemrane interesy w rejonie kąpieliska.
      Zostawcie Rusałkę w spokoju !!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      eda nie rób siary

      ziutek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 14

      porządek to już był teraz jest POrządek

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      syf

      eda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 9

      moze wrescie i tam zapanuje porzadek a nie tylko malta bez konca ?????????????????????????????????????????

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo