Powstała wirtualna strzelnica dla żołnierzy [ZDJĘCIA]

    Powstała wirtualna strzelnica dla żołnierzy [ZDJĘCIA]

    Krzysztof M. Kaźmierczak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wirtualna strzelnica w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu.
    1/20
    przejdź do galerii

    Wirtualna strzelnica w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu. ©Waldemar Wylegalski

    W Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu uruchomiono komputerowy system do wojskowych ćwiczeń strzeleckich. Wirtualna strzelnica pozwala symulować udział w działaniach bojowych z wykorzystaniem prawdziwej broni, w tym granatników przeciwpancernych.
    Oficjalnie uruchomiony dzisiaj system szkolno-treningowy do broni strzeleckiej "Śnieżnik" będzie bardzo przydatny do szkoleń prowadzonych w CSWL. Dzięki niemu żołnierze będą mogli intensywniej doskonalić swoje umiejętności strzeleckie. Będą to mogli robić bez jeżdżenia na poligon, co daje duże oszczędności, gdyż ograniczy wydatki na amunicję i paliwo.

    System szczególnie przydaje się do szkolenia żołnierzy, którzy nie brali jeszcze udziału w strzelaniu ostrą amunicją. Zanim pojadą na prawdziwą strzelnicę będą już mieli wyćwiczone umiejętności posługiwania bronią.

    Wirtualna strzelnica przypomina grę komputerową. Tyle, że ekran zajmuje całą ścianę i strzela się z prawdziwej broni. Jest ona jednak zmodyfikowana - wyposażono ją w diody laserowe oraz układy pneumatycznego przeładowywania.

    "Śnieżnik" to dzieło polskich inżynierów i programistów z firmy Autocomp Electronic i Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do uzurpatora ksywy Arleigha Burke'a

      Bo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 71 / 42

      Rozumując Twoim prostym tokiem myslenia - co "się nazywa wojsko"? Wojsko jest stworzone do prowadzenia wojen, więc, trzeba pchać się na każdy konflikt zbrojny, jaki się tylko przytrafi. O to ci...rozwiń całość

      Rozumując Twoim prostym tokiem myslenia - co "się nazywa wojsko"? Wojsko jest stworzone do prowadzenia wojen, więc, trzeba pchać się na każdy konflikt zbrojny, jaki się tylko przytrafi. O to ci chodzi? Nie tylko tym komentarzem udowadniasz własne niewielkie horyzonty.
      Widzisz synu, nawet najbogatsze armie szczycą się tym, że potrafią przeprowadzać szkolenie w sposób ekonomiczny, za pomocą symulatorów. Żołnierz i tak musi wyjść w pole i sprawdzić się w warunkach bojowych, natomiast wyszkolony wczesniej na strzelnicy nie będzie marnował czasu i środków. Jeszcze przedwojenna polska armia używała czegoś w rodzaju symulatorów strzelania - pisano wówczas o sprzęcie "„prosty i niezbyt liczny, użyty bezpośrednio przy karabinie, którym żołnierz ma strzelać, powinien od razu wskazywać wyniki, które żołnierz obserwuje na miejscu, jak również wskazać błędy, jakie popełnia przy celowaniu. Musi żołnierza przyciągnąć i zainteresować, a także powinien skupić w sobie wszelkie możliwe aparaty pomocnicze i mieć proste zastosowanie bez potrzeby wkładania do głowy żołnierzowi nadmiaru teorii”.". A ów symulator, jakbyśmy go dziś nazwali, nosił nawet groźne imię - "kobra".
      Systemu, który tobie wydaje się słuszny - a więc surowego wyłączngo szkolenia ogniowego - chyba, że widzisz wojsko w innej roli - nie stosują żadne cywilizowane armie. Ale tak to jest jak chłopiec przybiera imię admirała, a nie był nawet chwili w wojsku...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można

      31 węzłowy Burke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 86 / 52

      posuwać lalkę z lateksu i udawać że to oryginał. Będzie tanio. No i nie zajdzie. I ucieszy się kazia ze środą i nowicką. A giwery wystrugać z lipy, jako żywo. I walić ślepakami. Z taśmy aby...rozwiń całość

      posuwać lalkę z lateksu i udawać że to oryginał. Będzie tanio. No i nie zajdzie. I ucieszy się kazia ze środą i nowicką. A giwery wystrugać z lipy, jako żywo. I walić ślepakami. Z taśmy aby było taniej. I to się nazywa wojsko. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co za błyskotliwość w komentarzu z lateksowa lalką.

      Johny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 79 / 56

      Co za błyskotliwość w komentarzu z lateksowa lalką. Te kilkadziesiąt milionów złotych oszczędności rocznie może pójść na ważniejsze rzeczy niż amunicja do strzelania w piach.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo