Po wzlotach i upadkach narodzi się na nowo

    Po wzlotach i upadkach narodzi się na nowo

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W styczniu przyszłego roku będzie obchodził 54. urodziny. Stał się ikoną Poznania. Uhonorowano go statuetką Złotego Quadro, uznając za najlepszy budynek półwiecza. Po latach świetności, zaczął podupadać, pustoszeć i niszczeć. Teraz Okrąglak dostał swoją szansę na odzyskanie należnego mu w historii miejsca. A zaczęła się ona 28 stycznia 1955 roku.
    Wtedy tylko wybrani mogli uczestniczyć w uroczystym otwarciu i napawać się nowoczesnym wyposażeniem sklepu. Klienci przypuścili szturm na Okrąglak następnego dnia. Czekało tu na nich 400 sprzedawców i 82 stoiska: obuwnicze, odzieżowe, gospodarstw domowego itp. Tłumy szarżowały piętra sklepu, by zdobyć deficytowe towary. A asortyment tutaj dostępny trudno było znaleźć gdzie indziej.

    Zainteresowanie było tak duże, że następnego dnia sklep został zamknięty. Konieczny był remont.
    Okrąglak zbudowano na miejscu Banku Cukrownictwa, który został zniszczony. Zaprojektował go warszawski architekt Marek Leykam. Obiekt w kształcie walca pierwotnie miał mieć 10 pięter, ostatecznie zdecydowano się na osiem kondygnacji (dziewiąte dobudowano w latach 70.) i dwie podziemne.
    45 metrów wysokości, 5 metrów średnicy, prawie 6 tysięcy metrów kwadratowych, setki okien i wewnętrzna klatka schodowa z trzema ciągami schodów - ten rozmach robił wrażenie. Na początku lat 80. postanowiono założyć w klatce schodowej dwa poziomy siatek ochronnych, ponieważ kilka osób popełniło tutaj samobójstwo.

    Zmierzch Okrąglaka rozpoczął się wraz z upadkiem komunizmu. Skończyło się polowanie na atrakcyjne towary. Mało funkcjonalny obiekt, konieczność biegania po krętych schodach, brak parkingu, w końcu zmiany własnościowe (w 1998 r. nastąpiła prywatyzacja) zadecydowały, że Okrąglak nie był w stanie sprostać konkurencji.

    Pomysłów na wykorzystania budynku było kilka. Niektórym marzyła się galeria sztuki współczesnej. Firma Domy Towarowe Centrum Real Estate zamierzała w nim uruchomić hotel. Ostatni właściciel Centrum Development&Investments postanowił przeznaczyć go na nowoczesne biura. Jeszcze w tym roku inwestor chce złożyć wniosek o pozwolenie na budowę. Na parterze mieścić się będą butiki, na kondygnacjach 1. oraz 2. dwupoziomowa restauracja, a na pozostałych piętra biura.

    - Zamierzamy zachować i odtworzyć najważniejsze architektoniczne i historyczne wartości Okrąglaka - zapewnia Agata Mikołajczak, dyrektor PR firmy CDI. - Znikną łącznik i zewnętrzna klatka schodowa. Elewacja zewnętrzna odzyska swój pierwotny wygląd. Oczyścimy ją i wróci kolor jasnoszarego betonu. Okna będą bez poziomych podziałów. Powróci też charakterystyczna balustrada wieńcząca dach budynku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo