Menu Region

Młodzi poznaniacy zamiast "ogólniaka" chętniej wybierają...

Młodzi poznaniacy zamiast "ogólniaka" chętniej wybierają technikum i pewny zawód

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Anna Jarmuż

4Komentarze Prześlij Drukuj
Młodzi poznaniacy zamiast "ogólniaka" chętniej wybierają technikum i pewny zawód Młodzi poznaniacy zamiast "ogólniaka" chętniej wybierają technikum i pewny zawód

Uczniowie ZS Geodezyjno-Drogowych mają praktyki w szkole i zaprzyjaźnionych firmach (© Fot. Paweł Miecznik)

Fryzjer, kucharz, technik informatyk lub mechanik samochodowy - okazuje się, że młodzi poznaniacy coraz częściej zamiast pójść do "ogólniaka", wybierają szkoły, które dadzą im zawód i dobrze płatna pracę.
- W szkolnictwie zawodowym możemy zaobserwować duże zmiany. Otwiera się coraz więcej nowych kierunków - optyk, mechanik lotnik, technik renowacji elementów architektury czy cyfrowych procesów graficznych. O zainteresowaniu tymi szkołami świadczą jednak również liczby - mówi Jolanta Kamzela-Czub z wydziału oświaty Urzędu Miasta.

Gimnazjalisto, czas wybrać szkołę! W poniedziałek rusza rekrutacja do szkół średnich



W tym roku szkolnym na naukę w liceum ogólnokształcącym zdecydowało się prawie 200 osób mniej niż w roku 2011.
Natomiast, technikum wybrało ponad 70 gimnazjalistów więcej niż w rok temu. Największa popularnością cieszy się niezmiennie technik informatyk i elektronik, ale również technik pojazdów samochodowych, logistyk oraz bardzo modna ostatnio organizacja reklamy.

- Nasza placówka jest szkołą z tradycjami. Zdarza się często, że uczą się u nas dzieci dawnych absolwentów. Głównym powodem, dla którego szkoła cieszy się popularnością jest jednak zapotrzebowanie rynku pracy. Kształcimy specjalistów z wykształceniem technicznym - tłumaczy Ryszard Pyssa, dyrektor Zespołu Szkół Komunikacji.

Dużą rolę w wyborze gimnazjalisty odgrywa właśnie perspektywa pewnej pracy. Stąd zainteresowanie szkołami, które współpracują z renomowanymi firmami.

- Uczniowie odbywają zajęcia praktyczne zarówno w szkole, jak i we współpracujących z nami firmach - Mercedes, Krotoski Cichy, Autostrada Eksploatacja - wylicza Małgorzata Lorek, dyrektor Zespołu Szkół Geodezyjno-Drogowych.

Zatrudnienie jeszcze w czasie trwania edukacji znajdują również uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych nr 6.

- Współpracujemy z zakładami poligraficznymi. Firmy te proszą nas o absolwentów, bo brakuje im pracowników - mówi Maria Chrośniak, dyrektor szkoły.

W szkołach zawodowych "królują" natomiast fryzjerzy i kucharze. Wyboru każdego z tych fachów dokonało ponad 150 młodych poznaniaków. Wielu decyduje się także zostać mechanikiem samochodowym.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano




Reklama
4

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wsparcie

+10 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Młody (gość)  •

Koncert Charytatywny dla Fundacji Stworzenia Pana Smolenia.
Występują Andrzej i Maja Sikorowscy.
Pomóżmy dzieciom!
http://www.fundacja-smolenia.org/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Święta prawda

+8 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

http://www.renaa.skip.pl/ (gość)  •

Jestem fryzjerką i bardzo cieszę się, że wybrałam taką drogę. Nie narzekam na nic, mogę sobie pozwolić na niektóre dobra. Natomiast jak się patrzy na to co się dzieje z młodymi ludźmi zaraz po studiach to żal serce ściaska

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nareszcie!

+14 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość)  •

No nareszcie przejrzeli na oczy! Wszystko przez tragiczną reformę Krystyny Łybackiej, która zdezawuowała rolę techników i szkół zawodowych. Nikt tam nie szedł, wszystkich tylko pchano do ogólniaków. Wręcz wstydem było wybranie technikum. A potem młodzi lecieli na modne kierunki jak politologia, socjologia, marketing...Czyli nic konkretnego. W końcu młodzi ludzie sami zrozumieli, że to co zaoferowała im swego czasu pani Łybacka jest nieprzydatne. Potem się dziwić, że takie bezrobocie...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Młodzi zaczynają myśleć -to dobry znak.

+17 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cde (gość)  •

Dobrze że wybierają konkretną edukację, po której jest szansa na pracę w zawodzie wyuczonym.Tzw. humaniści mogą rezerwować miejsce w kolejce dla bezrobotnych. Po studiach humanistycznych można być nawet magistrem zamiataczem ulicy w Londynie , a przy dużym szczęściu pracować na zmywaku. Wiele kierunków na UAM należało by zamknąć, bo produkują etatowych bezrobotnych. Wprowadzenie tzw. specjalizacji na wielu kierunkach humanistycznych służy wyłącznie wysokim dochodom wykładowców i ogranicza możliwości uzyskania zatrudnienia absolwentom.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama