Menu Region

Co stanie się z rodzinnymi ogrodami działkowymi? Są pierwsze...

Co stanie się z rodzinnymi ogrodami działkowymi? Są pierwsze propozycje [SONDA]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Anna Jarmuż

11Komentarzy Prześlij Drukuj
Co stanie się z rodzinnymi ogrodami działkowymi? Są pierwsze propozycje [SONDA] Co stanie się z rodzinnymi ogrodami działkowymi? Są pierwsze propozycje [SONDA]

Pracę nad nowym kształtem polskiego ogrodnictwa działkowego podjęły już niemal wszystkie partie polityczne (© Fot. Grzegorz Dembiński)

W połowie lipca Trybunał Konstytucyjny orzekł, że połowa przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych (ROD) jest niezgodna z konstytucją. Dotychczasowa ustawa została uchylona, a na jej nowelizację ustawodawcy mają 18 miesięcy. Pracę nad nowym kształtem polskiego ogrodnictwa działkowego podjęły już niemal wszystkie partie polityczne. Projekt nowej ustawy złożyła już w sierpniu Solidarna Polska. W piątek dołączyli do niej również przedstawiciele Polskiego Związku Działkowców.
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował w szczególności przepisy dotyczące Polskiego Związku Działkowców. Za niezgodne z konstytucją uznał jego uprzywilejowaną pozycję w stosunku do innych organizacji. Zwrócił również uwagę na to, że przynależność działkowców do PZD jest obowiązkowa. Dlatego, właśnie na ten problem zwrócono szczególną uwagę w nowo-powstałych projektach.

WYPOWIEDZ SIĘ W SONDZIE:



Jaki kształt ogrodnictwa działkowego w Polsce proponują członkowie partii Solidarna Polska i Polskiego Związku Działkowców?
Czy ogrodami powinny zarządzać wspólnoty czy może ogólnokrajowe stowarzyszenie?

Obywatelski projekt ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych przygotowany przez Polski Związek Działkowców

- Polski Związek Działkowców zastąpi ogólnopolskie Stowarzyszenie Ogrodowe. Tak jak dotychczas podlegać będą mu jednostki terenowe, koordynujące funkcjonowanie ogrodów w poszczególnych miastach. Przynależność do stowarzyszenia nie będzie jednak obowiązkowa, jak było to w przypadku Polskiego Związku Działkowców. Działkowcy mogą w każdej chwili z niego wystąpić, a nawet założyć własne, odrębne stowarzyszenie.

Czytaj także:
Poznańscy działkowcy szukają pomocy w Strasburgu

- Działkowcy nadal będą dzierżawić ziemię. Użytkowanie ogrodów byłoby nadal bezpłatne. W przypadku przyznania podatku, który byłby płacony miastu, powinna to być minimalna suma. Działki użytkują bowiem głównie osoby starsze - emeryci i renciści.

- W przypadku likwidacji Rodzinnego Ogrodu Działkowego, który ma nieuregulowaną sytuację prawną, na przykład znajduje się na nieuregulowanym gruncie, miasto nie ma obowiązku wyznaczania terenów zastępczych. Nadal musi jednak zapewnić działkowcom odszkodowanie za poniesione straty (np. rośliny czy altany). W innej sytuacji gmina powinna wyznaczyć zamienny teren pod ogród.

- W przypadku śmierci działkowca prawo do działki dziedziczy jego małżonek, w następnej kolejności dzieci lub inne osoby bliska.

Projekt Solidarnej Polski

- Każdy ogród działkowy będzie odrębną wspólnotą. Mogą one jednak zrzeszać się w stowarzyszenia składające się z kilku ogrodów. Przynależność do organizacji nie jest obowiązkowa.

- Działkowiec ma wybór - może nadal dzierżawić ziemię, płacąc miastu podatek rolny (w wysokości 30,5 groszy za metr kwadratowy) lub wykupić działkę na własność

- W przypadku likwidacji ROD miasto musi zapewnić działkowcom teren zastępczy i wypłacić działkowcom odszkodowanie.

- Działkowiec może sam zadecydować kto zostanie użytkownikiem działki po jego śmierci

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano





Reklama
11

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

TAK ALE

+29 / -34

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Artus (gość)  •

Dzialki w miescie: tak, dopoki nie ma zabudowy, dorg itd. W miastach powinna byc taka klazula. Oczywiscie - z wyjatkami w postaci np. terenow tzw. klinow zieleni (ktore notabene stanowia jeden z wielu atutow Poznania). Rozumiem, ze dziesiatki lat ludzie sobie dzialeczki urzadzali (moja Rodzina tez) itd. ALE nie zmienia to faktu, ze w weikszosci miejsc widomo bylo, ze KIEDYS (takie losy RP, ze pozniej niz wczesniej) w tym miejscu rozwinie sie miasto. Teraz doczekalismy rozwoju transportu (w porownaniu z niedawna [!] przeszloscia) i dzilka nie musi lezec "nieopodal" domu. Reasumujac: ochrona terenow w pasmie zieleni ustanowionym planem miejscowym zagospodarowania - TAK! Poza tym zgoda na ogrodki BEZ MOZLIWOSCI BLOKOWANIA inwetsycji :)

skomentuj

działki w mieście tak i nie

+19 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kasia (gość)  •

A czy kiedykolwiek działkowcy i PZD sprzeciwiali się realizacji inwestycji drogowych, które służą rozwojowi miasta, m.in. został też na potrzeby stadionu zlikwidowany ROD przy ul. Ptasiej?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Stanowcze nie dla PZD

+22 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Szczepan (gość)  •

No jednak bezprawiem jest stowarzyszenie czy związek, to którego przynależność jest obowiązkowa. Wolność stowarzyszania w państwie prawa oznacza wolność w tworzeniu związków jak i wolność ich swobodnego opuszczania. Jedynymi sensownymi rozwiązaniami jest albo przekazanie gruntów samorządom, które będą nimi zarządzać i dzierżawić działkowcom albo ich zrzeszeniom, lub pełne uwłaszczenie tych gruntów z jednoczesnym określeniem przeznaczenia terenu w MPZP na cele rekreacyjne.
Zgadzam się z przedmówcą, że miejsce działek jest na obrzeżach miasta, nie w centrum.

odpowiedzi (0)

skomentuj

posiadacz działki

+21 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jurek (gość)  •

Posiadam działkę. Prawda jest,że mszę być członkiem PZD aby ta działkę prawnie posiadać. Demokracja mówi,że wszyscy możemy mieć działki bez obowiązku przynależności do PZD. Zgoda. Mam jednak świadomość,że ogród działkowy jest skupiskiem kilkudziesięciu działek lub nawet kilkuset. U mnie jest kilkaset. Aby na mojej działce mogło się coś dziać to muszę mieć do niej dojazd, muszę mieć co najmniej doprowadzoną energie elektryczną. Ktoś musi zagospodarować śmieci. Te sprawy są niezbędne. Z tych powodów musi tym całym terenem ktoś zarządzać -lecz pytanie w jaki sposób i za co Ponadto jakie konsekwencje będzie można wyciągnąć do działkowca, który za nic nie chce płacić, mieszka i zakłóca życie innym działkowcom. Użytkuje działkę do swoich potrzeb i nie liczy się z żadnymi przepisami. Kto ma wprowadzać porządek na ogrodzie. Jakie jest możliwe postępowanie egzekucyjne w stosunku do "uciążliwych" działkowców możemy sami ocenić po działaniach całych sztabów urzędów administracji w stosunku do zajmujących lokale mieszkalne nie regulujących obowiązkowych opłat.
Jest to dosyć głośne.
Obawiam się ,że nie uregulowanie tych spraw w sposób umożliwiający zdyscyplinowanie wszystkich użytkowników działek i i umożliwienie wyciągania skutecznych egzekucji spowoduje anarchię i bezprawie u działkowców a w konsekwencji powstanie slamsów i tzw. "wizytówek" bałaganu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

projekt obywatelski

+15 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ogrodniczka (gość)  •

Obywatelski projekt ustawy o rod wydaje się najbardziej rozsądnym rozwiązaniem, a tym samym najbardziej korzystnym dla działkowców. Zgodnie z decyzją TK projekt ten wprowadza zmiany we wszystkich punktach poprzedniej ustawy, które zostały uznane za niekonstytucyjne. I nie ma już w nowym projekcie mowy o tak szeroko nagłaśnianym „monopolu” PZD....i użytkownik działki nie będzie musiał już nigdzie należeć...
Myślę, że to bardzo rozsądne rozwiązanie dla wszystkich działkowców...a swoja drogą każdy prawdziwy działkowiec chce tylko swojej działki wraz ze swoimi plonami możliwością swobodnego wypoczynku, więc najważniejsze jest aby nowe regulacje prawne zapewniały działkowcom spokojny „ogródkowy” byt. Miejmy nadzieję, że nasze Państwo nam taki byt umożliwi.....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Na łamiących prawo w ROD prokurator i sąd!

+28 / -29

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

działkowicz1 (gość)  •

Jurek pyta: "...jakie konsekwencje będzie można wyciągnąć do działkowca, który za nic nie chce płacić, mieszka i zakłóca życie innym działkowcom. Użytkuje działkę do swoich potrzeb i nie liczy się z żadnymi przepisami. Kto ma wprowadzać porządek na ogrodzie."

Jeśli ogród będzie stowarzyszeniem, a w ustawie o ogrodach znajdzie się zapis wyłączający funkcję całorocznego zamieszkiwania na działce, to drogą egzekucyjną -zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach- będzie prokurator i sąd. Te dwie instytucje poradzą już sobie z łamiącymi prawo!

skomentuj

wolność Tomku w swoim domku

+14 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

POwolny (gość)  •

Jeżeli altana jest własnością działkowicza, to sorry, ale Konstytucja RP wyraźnie określa uprawnienia właściciela i obywatela. Zresztą urzędy meldują na działkach zgodnie z prawem i nic tu nie wykombinujecie.
No chyba że wróci wujek Stalin i wywłaszczy nas z własności...
Wina niestety leży zupełnie gdzie indziej, to nie my działkowicze generujemy biedę w tym kraju, my tylko się bronimy się przed tym do czego doprowadzili politycy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Koniec PZD

+14 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ewa (gość)  •

Projekt ustawy wg PZD jest niezgodny z Konstytucją i nie przejdzie. Art 58 i parę innych naruszają prawa obywatelskie. Całość to tylko przefarbowanie się ze związku na stowarzyszenie. Z którymi Kondracki i jego kumple przez lata walczyli. Ogrody muszą podlegać gminie, bo inaczej samorząd będzie fikcją Nawet w ustawie niemieckiej tak jest. Zamiast składki związkowej podatek rolny. Administrator a nie 8-osobowy zarząd i kolesiostwo z komisji rewizyjnej. Paranoja, to co jest w tej chwili.

skomentuj

"bogaty" działkowiec

+15 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ogrodniczka (gość)  •

warto się zastanowić nad tym ile wspomniany Administrator będzie żądał opłaty za działkę - dzierżawa, podatki itd - i kogo niby będzie na to stać - "bogatego" działkowca? wątpię..... bogaci maja dom z ogrodem i działka nie jest im potrzebna....tu trzeba myśleć o działkowcach jako o ludziach o nie tylko o samym prawie i o usunięciu jakiegoś wyimaginowanego kolesiostwa

odpowiedzi (0)

skomentuj

a po co nam PZD

+15 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

danuta (gość)  •

Co tam artykuł panie prezesie. Niech Pan poczyta felieton red. Waligóry na str 2. Czysta prawda. Good bye Lenin! Sorry Kondracki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

obywatelski projekt

+17 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nowator (gość)  •

Coś po treści wydaje mi się że ten projekt "obywatelski" znów idzie w kierunku powtórki z rozrywki... Przynależność nieobowiązkowa ale w ustawie będzie już wpisana jedyna słuszna organizacja.. To nie o taki projekt mi chodzi. Ustawa musi zapewnić swobodę dla działkowicza nawet za cenę opłat dla miasta. A co do organizacji życia na działkach, opłat, smieci itd. to likwidacja spółdzielni jest świetnym przykładem że mozna nie trzymać skostniałej struktury molocha i takie rzeczy załatwiać samemu.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama