Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu uruchomiła olbrzymi...

    Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu uruchomiła olbrzymi katalog cyfrowy. 5 mln książek!

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu uruchomiła Digit Cards, czyli olbrzymi cyfrowy katalog. Z biblioteki, która do tej pory miała w internecie 1,7 mln książek, nagle stała się ogromną, która w sieci ma ich 5 mln.
    Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu uruchomiła Digit Cards, czyli olbrzymi cyfrowy katalog

    Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu uruchomiła Digit Cards, czyli olbrzymi cyfrowy katalog ©Fot. Waldemar Wylegalski

    Wszystkie karty katalogowe biblioteki zostały zeskanowane i na nowo skatalogowane na potrzeby internautów.
    - Będą mogli za pomocą kilku kliknięć zamówić każdą książkę, którą posiadamy - mówił na wtorkowej konferencji prasowej Piotr Karwosiński, wicedyrektor BU. - To nie tylko ułatwienie, ale i niezły rarytas dla osób, które chcą pooglądać jak wyglądają karty katalogowe na przykład z 1902 r. - dodaje Karwosiński.

    To jednak nie wszystko. Od niedawna w bibliotece działa też aplikacja, która umożliwia zamówienie i dostarczenie skanów z zasobów biblioteki w dowolne miejsce na świecie.

    - Wystarczy złożyć zamówienie, zgodzić się na wycenę, zapłacić i jeszcze tego samego dnia przesyłamy skan artykułu lub dowolnego rozdziału książki - tłumaczy P. Karwosiński i dodaje, że ceny nie są wielkie, to 60 gr od strony.
    Z aplikacji skorzystać może każdy, bez konieczności zapisywania się do biblioteki.

    - Użytkownik to nasz król, jak mówi dyrektor BU Artur Jazdon. Dlatego utworzyliśmy portale dziedzinowe, gdzie pracują specjaliści z danego kierunku, np. matematyki czy filologii - kontynuuje P. Karwasiński i zaznacza: - Są dostępni na czacie, albo na Skypie zawsze do godz. 23.

    To właśnie dzięki takiemu portalowi użytkownik może zaproponować zakup nowych książek, ale także znaleźć tam szczególnie polecane lektury. Oczywiście może także zadać pytanie np. o literaturę do pracy zaliczeniowej.

    - Bibliotekarz jej za niego nie zbierze, ale może podpowiedzieć, gdzie tej literatury szukać - tłumaczy P. Karwasiński.
    A na koniec, gdy użytkownik spóźni się z oddaniem książki, a właśnie wyjechał na Erasmusa... karę też będzie mógł zapłacić przez internet.
    - To wszystko dzięki nowej aplikacji Libsmart Payment - kończy wicedyrektor biblioteki.

    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano




    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo