Afera w ośrodku geodezyjnym w Gostyniu. Jego szef i...

    Afera w ośrodku geodezyjnym w Gostyniu. Jego szef i podwładni przyznali się do zarzutów

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wszyscy przyznali się do stawianych zarzutów. Dowody są mocne, są to między innymi zabezpieczone dokumenty

    Wszyscy przyznali się do stawianych zarzutów. Dowody są mocne, są to między innymi zabezpieczone dokumenty ©Fot. Archiwum

    Pięciu geodetów z Gostynia miało faworyzować konkretną firmę otrzymującą zlecenia z tamtejszego Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Kartograficznej i Geodezyjnej. Zarzucono im przekraczanie uprawnienia podczas przetargów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez tę firmę. Wśród podejrzanych jest dyrektor tego urzędu oraz czterech jego podwładnych.
    Wszyscy przyznali się do stawianych zarzutów. Dowody są mocne, są to między innymi zabezpieczone dokumenty

    Wszyscy przyznali się do stawianych zarzutów. Dowody są mocne, są to między innymi zabezpieczone dokumenty ©Fot. Archiwum

    - Wszyscy przyznali się do stawianych zarzutów. Dowody są mocne. Są to między innymi zabezpieczone dokumenty. Część z nich została sfałszowana - mówi prokurator Roch Waszak, szef gostyńskiej prokuratury.

    Sprawa zaczęła się wskutek kontroli CBA w ośrodku geodezyjnym w Gostyniu. Pisaliśmy o niej kilka tygodni temu. Wówczas szef urzędu zapewniał nas, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Teraz jednak, jak informuje prokuratura, przyznał się do zarzutów.


    Wszyscy podejrzani są na wolności. Zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe od 2,5 do 5 tysięcy złotych.

    Zdaniem CBA i prokuratury, przestępczy proceder polegał na tym, że powstała firma zarejestrowana na rodzinę jednego z pracowników ośrodka geodezyjnego w Gostyniu. Ona przez ostatnie dwa lata miała otrzymywać zlecenia wskutek ustawionych przetargów. W ten sposób doszło do wyprowadzenia z ośrodka ok. 200 tys. zł.

    Firma, jak informuje CBA, nie miała odpowiedniej wiedzy ani doświadczenia. Dlatego prace pomiarowe i geodezyjne na rozmaitych nieruchomościach miał wykonywać za nią jeden z pracowników ośrodka (nie chodzi o dyrektora). Pracownik ten również jest podejrzanym. Do jego krewnych należała faworyzowana firma.

    Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie oni,

      sadło (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 24

      Jędrowiaki się panoszą...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy chodzi o rodzinę Jedrowiak?

      smrodek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 25

      Ma ktoś pojęcie?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo