Krzyczeli na Marsz Równości teraz popracują społecznie

    Krzyczeli na Marsz Równości teraz popracują społecznie

    Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Dzisiaj poznański Sąd Rejonowy dla Starego Miasta skazał dwóch oskarżonych o grożenie uczestnikom Marszu Równości z 2005 roku. Słynnego, bo niesłusznie uznanego przez władze miasta i wojewodę za nielegalny. Oskarżeni mieli wówczas wykrzykiwać hasła typu: "Zrobimy z wami, co Hitler z Żydami" i "Pedały do gazu".
    Tydzień temu prokurator żądał dla Macieja E. i Pawła M. kary ograniczenia wolności - w postaci przepracowania przez rok po 40 godzin miesięcznie, na cele społeczne. Maciej prosił o uniewinnienie, twierdząc, że na ulicy Półwiejskiej znalazł się przypadkiem.

    Paweł, chociaż przyznał się, że poszedł na marsz, bo chciał wyrazić dezaprobatę dla homoseksualizmu, także deklarował, że czuje się niewinny. Mówił, że uczestnicy marszu nie obawiali się żadnych gróźb, a na oskarżenie zdecydowali się kilka miesięcy później, zasugerowani przez przesłuchujących ich funkcjonariuszy. Paweł M. przypominał, że poznański sąd już raz go uniewinnił od tego zarzutu.

    Jednak dzisiaj sąd uznał winnymi obu oskarżonych i zobowiązał do nieodpłatnej pracy na cele społeczne po 20 godzin miesięcznie przez 8 miesięcy. Wyrok jest nieprawomocny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo