Monopol na grunty?

    Monopol na grunty?

    Leszek Waligóra zastępca redaktora naczelnego

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jeśli samorządowcy są przeciwni odrolnieniu gruntów rolnych w miastach to... mam bardzo nieładne skojarzenia...
    A kiedy czytam, jaki powód podaje prezydent Ryszard Grobelny - dziś wypowiadający się obok, choć w innej sprawie - to chwytam się za głowę.
    Jakim cudem tysiące odrolnionych hektarów mogłyby wywołać spekulacje na rynku? Przecież to pierwsza prawda ekonomii: jeśli na rynek trafia dużo jakiegoś dobra, to spekulacja - zależna wcześniej od liczby kupców i sprzedających - zamiera, ceny spadają, a klienci przebierają jak w ulęgałkach. I... o rany! Przecież właśnie tego boją się politycy!
    Eureka! Też mi odkrycie...

    Dziś w Poznaniu zdatne do zabudowy grunty są w rękach garstki osób i miasta. Po co im konkurencja? Przecież teraz rządzi monopol i ceny windowane w górę. Cena mieszkań nie może być niska, bo działka musi być droga. A tania działka to tanie budownictwo. Po co komu tanie budownictwo? No nikomu - jak wiadomo - ono niepotrzebne. Te parę milionów Polaków czekających na mieszkania, na które ich stać, to przecież pomijalny margines.

    Może to i spiskowa teoria dziejów, bo dowodów na to nie mam żadnych. Ale denerwuje mnie, nie - wkurza mnie! - myślenie, że w Polsce zarabiać mogą tylko bogaci. Jeśli rolnik w centrum miasta może na swojej ziemi zarobić miliony - to dlaczego nie? Będzie kolejny bogatszy Polak, który pieniądze zostawi w tym kraju, a zbiednieje co najwyżej ten, kto działkę kupi. I nie łudźmy się: kupi, żeby też zarobić. Że to zaburzy koncepcję zagospodarowania miasta? Bzdura! Przecież bez zgody miasta na żadnej działce nie powstanie fabryka czy drapacz chmur. Co prawda i te zgody mają zniknąć, bo im mniej decyzji urzędników - tym mniej szans na korupcję. Ale o niej: sza...

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo