Grobelny przed wyrokiem, a jego następców nie widać

    Grobelny przed wyrokiem, a jego następców nie widać

    Łukasz Cieśla, Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jutro przed poznańskim Sądem Apelacyjnym odbędzie się rozprawa odwoławcza, której wynik zadecyduje o dalszych losach prezydenta Ryszarda Grobelnego. Może uchylić wyrok Sądu Okręgowego i uniewinnić prezydenta, skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia w pierwszej instancji lub podtrzymać wyrok skazujący.
    Jeśli tak się stanie, prezydent nie doczeka końca trzeciej kadencji na tym stanowisku. Tym samym skończy się jego 16-letnia kariera w samorządzie.

    Pomnikiem jego porażki - a przez wielu mieszkańców uznawanym za jego sukces - może się okazać drugie skrzydło Starego Browaru. W 2002 roku teren, na którym dziś stoi, miasto sprzedało za 6 milionów złotych firmie Grażyny Kulczyk. Tymczasem, według prokuratury, działki jako teren inwestycyjny były warte przeszło 13 milionów zł.


    5 marca tego roku poznański Sąd Okręgowy skazał prezydenta Ryszarda Grobelnego za to, że nie zapobiegł zbyt taniej sprzedaży miejskiego gruntu Grażynie Kulczyk. Sąd uznał również winnymi czworo miejskich urzędników, którzy nie dopełnili obowiązków przygotowując "ustawiony" przetarg pod konkretnego nabywcę. Sąd ukarał ich za to więzieniem w zawieszeniu, grzywnami oraz kilkuletnimi zakazami zajmowania stanowisk.

    Wyrok zaskarżyli obrońcy oskarżonych. Sąd Apelacyjny ma zdecydować na ile słusznie. Jednak jutrzejsza rozprawa może nie zakończyć się wydaniem wyroku. Niewykluczone, że zostanie on ogłoszony dopiero w przyszły czwartek.

    Tak czy inaczej teoretycznie sąd może podjąć każdą z decyzji: uniewinnić prezydenta Grobelnego, zwrócić sprawę do ponownego rozpatrzenia albo podtrzymać wyrok skazujący.

    W pierwszym przypadku, jeśli okaże się, że prezydent został postawiony w stan oskarżenia niesłusznie, będzie mógł sprawować swój urząd do końca kadencji i wystartować w kolejnych wyborach. W taki obrót wydarzeń wierzy Agata Michalska-Olek, jeden z obrońców Grobelnego. W apelacji, którą przygotowała na prawie 50 stronach, przedstawia argumenty świadczące o jego niewinności. Według pani adwokat, prezydent Poznania działał zgodnie z prawem i procedurami przetargowymi. - Prezydent zrobił wszystko, co w danych okolicznościach było konieczne - przekonuje Agata Michalska-Olek. Według niej i pozostałych obrońców sąd pierwszej instancji nie ustosunkował się do wielu dowodów, potwierdzających niewinność oskarżonych. Jeszcze do jutra mogą mieć nadzieję, że zrobi to Sąd Apelacyjny.

    Jeśli sąd podtrzyma marcowy wyrok, Ryszard Grobelny zostanie prawomocnie skazany. Automatycznie straci swój urząd. W ciągu 45 dni będą musiały zostać rozpisane przedterminowe wybory, a do ogłoszenia ich wyników władzę w mieście będzie dzierżył wyznaczony przez premiera komisarz. Nowy prezydent rządziłby tylko do końca obecnej kadencji, czyli do jesieni 2010 roku. Lokalni politycy bez entuzjazmu wypowiadają się przy tym o możliwości przedterminowych wyborów.

    - Lepiej niech prezydent dokończy swoją kadencję - mówi Tomasz Lewandowski z SLD. W tej opinii nie jest odosobniony. Dla ugrupowań działających w Radzie Miasta większy kłopot to brak odpowiednich kandydatów na to stanowisko. Jedynie w PO zgłosiło się dwóch chętnych. Z PiS być może wystartowałby poseł Jacek Tomczak, ale na razie zaprzecza. SLD także unika jednoznacznych deklaracji.

    Poznańscy samorządowcy spodziewają się jednak, że sąd wybierze trzecią drogę i zwróci sprawę do ponownego rozpatrzenia. Podkreślają to przedstawiciele każdej liczącej się opcji politycznej. Oznacza to, że cała sprawa zaczęłaby się od początku. Sąd ponownie musiałby zbadać dowody, przesłuchać świadków i wreszcie wydać wyrok. Cała procedura prawdopodobnie nie skończyłaby się do wyborów jesienią 2010. W przypadku takiego wariantu Ryszard Grobelny sprawowałby swój urząd do końca kadencji. Mógłby nawet wystartować w kolejnych wyborach, znów ryzykując, że w razie skazania straci mandat.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo