Bakterie w kaliskim szpitalu, ołów w kępińskim wodociągu

    Bakterie w kaliskim szpitalu, ołów w kępińskim wodociągu

    Andrzej Kurzyński

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ponad 5 tysięcy mieszkańców kilku wsi pod Kępnem mogło pić wodę, w której znacznie przekroczone zostały dopuszczalne normy zawartości ołowiu. Z kolei w wodociągu kaliskiego szpitala przy ul. Toruńskiej oraz lecznicy w So- kołówce sanepid wykrył groźne dla zdrowia bakterie legionelli. Mogą one powodować ciężkie zapalenie płuc.
    Skażona woda jest groźna, kiedy zostanie mocno rozpylona, na przykład pod prysznicem. Najbardziej narażone na zakażenie są osoby o obniżonej odporności. W szpitalu przy ul. Toruńskiej leczone są dzieci oraz kobiety.

    - Nie ma powodów do paniki - mówi dr Artur Tarasiewicz, rzecznik prasowy szpitala. - Nakazaliśmy zdjęcie z natrysków sitek rozpylających wodę. Na bieżąco jest ona dezynfekowana.

    Tam, gdzie zdjęcie sitek było niemożliwe, obowiązuje zakaz kąpieli. Jest on dokuczliwy dla pacjentek.
    Z kolei pod Kępnem ołów wykryto w stacjach uzdatniania wody w Mechnicach i Świbie. Burmistrz Kępna natychmiast powołał zespół reagowania kryzysowego, ale zwlekał z poinformowaniem mieszkańców o skażeniu.

    - Nie było, nawet przez moment, zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców - zapewnia burmistrz Piotr Psikus. - Nie chcieliśmy wywoływać niepotrzebnej paniki do czasu wyjaśnienia sytuacji. Przekroczenie norm ołowiu okazało się jednorazowe.
    Stacje uzdatniania wody w Mechnicach i Świbie są pod stałą kontrolą. Sprawdzane są też wszystkie firmy w rejonie skażenia wody, które w produkcji mogą korzystać z ołowiu lub innych niebezpiecznych materiałów lub chemikaliów.

    - O skażeniu wody powiadomiliśmy też policję, gdyż naturalne występowanie ołowiu w ujęciach podziemnych jest bardzo mało prawdopodobne - mówi prezes Wodociągów Kępińskich Mirosław Grygier. - Nasze podejrzenia idą więc w tym kierunku, że źródło zanieczyszczeń było na zewnątrz, czyli nastąpiło poprzez skażenie środowiska.
    Ewentualne źródło zanieczyszczenia wody ustalić ma powołany przez burmistrza zespół kryzysowy. Wodociągi Kępińskie wykluczyły, by źródłem zanieczyszczenia mógł być sam wodociąg. Rury wykonane są bowiem z atestowanego tworzywa pcv i nic złego w instalacji dziać się nie może.
    Obecna jakość wody jest dobra i nie ma konieczności wydania zakazu jej używania dla celów spożywczych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo