Kierunki na zamówienie jeszcze bez finansowania

    Kierunki na zamówienie jeszcze bez finansowania

    Marcin Kryger

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Dwie poznańskie uczelnie - Politechnika Poznańska i Uniwersytet Przyrodniczy - zostały objęte rządowym programem tzw. zamawianych kierunków na studiach. Ma on wzbudzić większe zainteresowanie kierunkami technicznymi, gdyż według szacunków za pięć lat będzie brakować w Polsce 76 tys. inżynierów różnych specjalności.
    Mimo rozpoczęcia kształcenia dodatkowych studentów, poznańskie uczelnie nie otrzymały jeszcze pieniędzy z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
    Politechnika wciąż czeka na oficjalne podpisanie umów z ministerstwem. Dopiero dzięki nim studenci będą mogli liczyć na wypłatę wysokich stypendiów gwarantowanych przez resort.

    - Wciąż czekamy na podpisanie oficjalnych umów. Być może nastąpi to w ciągu najbliższych dwóch tygodni - informuje Joanna Kliś z Politechniki Poznańskiej.

    Jest szansa, że bez przeszkód stypendia zostaną wypłacone na Uniwersytecie Przyrodniczym. Piętnastu studentów pierwszego roku inżynierii środowiska otrzyma po tysiąc złotych.

    - Będą to osoby, które w konkursie świadectw uzyskały najlepszy wynik - mówi Cezary Beker, rzecznik prasowy Uniwersytetu Przyrodniczego.
    Dlaczego studenci nie mogą liczyć na przysługujące im stypendia od początku roku akademickiego? Przedstawiciele resortu nauki us-pokajają twierdząc, że większość szkół wyższych podpisało umowy. Problem dotyczy jedynie tych uczelni, na których wydłużyła się procedura rekrutacyjna na zamawiane kierunki.

    Program kształcenia dodatkowych specjalistów z kierunków technicznych ogłoszony jeszcze w maju przez resort prof. Barbary Kudryckiej przewidywał zwiększony nabór na kierunki techniczne, matematyczne oraz przyrodnicze. Ministerstwo wskazało je jako strategiczne dla rozwoju polskiej gospodarki. Jedną z zachęt dla przyszłych inżynierów miały być stypendia w wysokości tysiąca złotych. W tym roku otrzymają je studenci pierwszego roku na podstawie konkursu świadectw. W następnych latach o dofinansowaniu nauki decydować będzie średnia z egzaminów semestralnych. Każda uczelnia na ten cel otrzyma w ciągu trzech lat 14 tys. zł na studenta.

    Młodzież coraz częściej zdaje sobie sprawę, że kończąc kierunki z przedmiotami ścisłymi znacznie łatwiej znaleźć pracę.
    Z badań wynagrodzeń w 2007 roku wynika, że zdecydowanie najlepiej opłacany jest inżynier wykazujący znajomość przynajmniej dwóch języków.
    Tegoroczna edycja programu ma charakter pilotażowy, na który planuje się wydać 86 mln złotych. Ministerstwo prognozuje, że do 2013 roku studia pierwszego stopnia na kierunkach zamawianych ma rozpocząć 20 tysięcy żaków.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo