Nie chcemy masonów

    Nie chcemy masonów

    Tomasz Cylka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Rada Muzealna Zespołu Pałacowo-Parkowego w Dobrzycy chce zmian w statucie placówki. Zamiast masonów naukowcy stawiają na promocję ziemian. O tym, czy powstanie w Wielkopolsce Muzeum Ziemiaństwa zadecydują na początku przyszłego roku władze województwa i radni sejmiku.
    O muzeum w Dobrzycy było głośno na całą Polskę jesienią 2004 roku. Sejmik województwa wielkopolskiego odwołał wtedy z funkcji przewodniczącego rady muzealnej profesora Tadeusza Cegielskiego, bo ten przyznał się, że jest masonem. Tymczasem odremontowany za samorządowe pieniądze pałac jest pełen masońskiej symboliki. Ufundował go bowiem Augustyn Gorzeński, mason, współtwórca Konstytucji 3 Maja. Uchwała sejmiku okazała się niezgodna z prawem, ale profesor zrezygnował z członkostwa w radzie.

    Jednak od tej pory placówka próbuje znaleźć sposób na przyciągnięcie turystów, których nie przyjeżdża tam zbyt wielu. A w remont pałacu samorząd włożył ponad 20 milionów złotych.
    Teraz za sprawą wojewódzkiego konserwatora zabytków i profesora Jana Skuratowicza rada muzeum w Dobrzycy zaproponowała utworzenie Muzeum Ziemiaństwa. Taką decyzję podjęto na listopadowym posiedzeniu rady, choć jej szef - poseł Marek Zieliński na grudzień zwołał jeszcze jedno spotkanie, na którym ostatecznie wypowiedzą się eksperci i dyrekcja placówki.

    - To nie znaczy, że zdanie zmienimy. Ale podejmujemy decyzję na kilkadziesiąt lat i musi być ona przemyślana - podkreśla Marek Zieliński. - To ma być żywe muzeum, które przyciągnie turystów, a nie będzie martwą instytucją dla spełnienia planów sejmiku.
    Muzeum Ziemiaństwa zwyciężyło z koncepcją Muzeum Oświecenia, które stawiałoby na prezentowanie pamiątek po polskich masonach. Jeszcze innym pomysłem było Muzeum Konstytucji 3 Maja o wąskiej specjalizacji. Czy obecna propozycja rady nie jest ucieczką przed budzącą emocje tematyką masońską?

    - To jest na pewno próba znalezienia wygodnej formuły - odpowiada szef rady muzealnej.
    Swój sprzeciw wobec zmian w profilu muzeum wyraziła Róża Kąsinowska, autorka książki o historii Dobrzycy. Uznała, że Muzeum Ziemiaństwa w tym miejscu nie ma swojego merytorycznego uzasadnienia.
    Opinię naukowców może, ale nie musi wziąć pod uwagę odpowiedzialny za kulturę marszałek Marek Woźniak. We wrześniu na spotkaniu z dziennikarzami nie krył dystansu do tego pomysłu.

    - Nie jestem entuzjastą Muzeum Ziemiaństwa, ale jeśli argumenty będą przekonujące, jestem gotów dać się przekonać - mówił marszałek, który zastanawiał się na przykład, czy starczy ziemiańskich pamiątek, żeby przygotować odpowiednią decyzję.
    Jeśli zarząd województwa podejmie decyzję o utworzeniu Muzeum Ziemiaństwa, to głosowanie czeka sejmik.
    - Ale to na pewno nie nastąpi w tym roku - zastrzega Jacek Bartkowiak, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego.




    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo