Kierowcy ruszają zbyt wolno na skrzyżowaniach

    Kierowcy ruszają zbyt wolno na skrzyżowaniach

    Beata Marcińczyk, Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Na skrzyżowaniu stoi kolumna samochodów. Zapala się zielone światło. Kierowca pierwszego auta wrzuca pierwszy bieg i rusza. Kiedy odjedzie kawałek, "jedynkę" wrzuca drugi kierowca. Gdy ten odjedzie kawałek - za ruszanie zabiera się kolejny kierujący pojazdem. W ten sposób przejazd przez miasto zajmuje znacznie więcej czasu, niż powinien.
    Trwa nasz dziennikarski eksperyment: sprawdzamy umiejętności kierowców w ruchu ulicznym. Wciąż nie mamy dobrych informacji. Poznańscy kierowcy nie potrafią ze sobą współpracować, są powolni na skrzyżowaniach, nie szanują przepisów i lubią wymuszać pierwszeństwo. Częściowo winę za powstawanie korków w mieście ponoszą sami kierowcy. Okazuje się, że w innych miastach samochody przejeżdżają przez skrzyżowania płynniej i sprawniej, a tym samym - szybciej.

    - Kierowcy nie skupiają się na jeździe - zauważa Michał Wieczorek, taksówkarz.
    Zamiast pełnej koncentracji wpatrują się na przykład w reklamy. A tych w mieście nie brakuje.
    - Mężczyźni, podczas oczekiwania na zielone światło, oglądają się za pięknymi kobietami na przystankach czy w sąsiednich autach - mówi Piotr Koleśniak, kierowca z 15-letnim stażem. Sam przyznaje, że gdy kilka miesięcy temu na jednej z kamienic pojawiła się reklama z pięknymi dziewczynami - inni trąbili na niego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo