Co ma Barack do Donalda?

    Co ma Barack do Donalda?

    Sławomir Kmiecik, szef działu opinie Poznań

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Krąży już żart, że w Stanach Zjednoczonych amerykański Tusk wygrał z amerykańskim Kaczyńskim.
    W tej anegdocie - na upartego - można znaleźć tylko jedno podobieństwo do naszych ubiegłorocznych wyborów: tam socjal-liberał pokonał konserwatystę, a u nas liberał - prawicowca. W pozostałych kwestiach polska polityka w niczym nie przypomina tej za oceanem, choć nasi ambitni politycy i spin-doktorzy z PO, PiS i SLD wyprawiali się ostatnio do Ameryki, aby podejrzeć tam kulisy kampanii i najciekawsze wzory przenieść do Polski.
    Efekt najpewniej będzie równie żałosny, jak w poprzednich latach, czyli sztaby partyjne bez zażenowania skopiują reklamówki amerykańskich kandydatów, nie uwzględniając przy tym różnic w mentalności i zwyczajach obywateli USA i RP.

    Zasadnicza odmienność polega jednak na tym, że w Stanach Zjednoczonych kampania wyborcza to gigantyczne widowisko pełne socjotechnicznych sztuczek i fajerwerków, ale już po dokonaniu przez obywateli wyboru prezydent i jego administracja oraz Senat skupiają się na poważnej pracy. A u nas? W czasie kampanii obserwujemy wielkie zadęcie, słyszymy górnolotne slogany i doniosłe obietnice, a kiedy elektorat już się określi, wtedy zaczyna się polityczne show, często przypominające cyrk.

    Dwa dni po swym triumfie Barack Obama spotkał się z szefami służb specjalnych i agend państwowych, a ci szczegółowo poinformowali go o stanie państwa. Można mieć pewność, że przekazanie władzy - mimo traumy po zaciekłej walce republikanów z demokratami - odbędzie się w sposób godny, bez urazów, pretensji i sztubackich złośliwości. Obywatele będą natomiast z uwagą pilnować, czy i jak dokonuje się obiecana zmiana. My tymczasem chcemy powagi, ale obserwujemy tragifarsę, w której politycy droczą się o krzesło w Brukseli, a bohaterem "politycznej" debaty jest poseł paradujący ze świńskim łbem na tacy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Antyobama

    Jermar2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

    Latwo sie zorientowac, że poglądy ekonomiczne Obamy przedstawione
    w kampanii wyborczej są zbieżne z poglądami polskiej opozycji
    (PiS i SLD)a nie Platformy. Żadnego podobieństwa w tym względzie...rozwiń całość

    Latwo sie zorientowac, że poglądy ekonomiczne Obamy przedstawione
    w kampanii wyborczej są zbieżne z poglądami polskiej opozycji
    (PiS i SLD)a nie Platformy. Żadnego podobieństwa w tym względzie
    do Tuska nie widze. Jak słaby, zamknięty w swoich poglądach
    premier Tusk może być podobny do Obamy. Sławomir Kmiecik to
    kreator salonowej rzeczywistości. Sam sobie ten żart wymyślił.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo