Sport

    Jubileuszowy mecz Smudy Kolejorz pełen optymizmu

    Jubileuszowy mecz Smudy Kolejorz pełen optymizmu

    Maciej Lehmann

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    - Przeciwko Nancy rozegramy na pewno świetne spotkanie - taką deklarację złożył trener Lecha Poznań Franciszek Smuda przed dzisiejszym meczem w Pucharze UEFA. Skąd taki optymizm? Powodów jest kilka.
    Pierwszym jest fakt, że szkoleniowiec Kolejorza po raz 50. poprowadzi zespół w europejskich pucharach.
    - Takiego jubileuszu nie można sobie przecież popsuć - śmieje się Franz.
    Poza tym, jak podkreśla trener, jego zespół nie ma nic do stracenia. - Powtarzam chłopakom, że nie powinni mieć żadnych kompleksów. Nancy to nie jest Real czy Barcelona. Można ich pokonać, zwłaszcza w Poznaniu - mówi Smuda. Kluczem do sukcesu ma być szybka, agresywna gra, tak jak w meczach z Grasshopper Zurych i Austrią Wiedeń. - Musimy grać swoje, tylko trochę to jeszcze udoskonalimy. Nasza forma znów rośnie.

    Wcześniejsze trudności w lidze wynikały z tego, że pół zespołu przez dwa tygodnie przebywało na zgrupowaniach kadry. Wszystko zaczęło się tak jakoś rozłazić. Zanim znowu złapaliśmy odpowiedni rytm, straciliśmy kilka ważnych punktów. Ale to już historia - zapewnia Smuda.
    Jedynym zmartwieniem trenera Smudy przed tym spotkaniem są problemy zdrowotne kluczowych zawodników. Z przeziębieniem zmagali się Tomasz Bandrowski, Krzysztof Kotorowski, Manuel Arboleda i Rafał Murawski. Wszyscy wczoraj już trenowali. - Wygląda na to, że podochodzili do siebie. Jak to będzie wyglądało przy wysiłku, to dopiero zobaczymy - stwierdził Franciszek Smuda.

    Nancy nie ma przed Lechem żadnych tajemnic. Francuski zespół dwukrotnie oglądał w akcji Marek Bajor, asystent Franza.
    - Myślę, że na Bułgarskiej zagrają z jednym nominalnym napastnikiem i nastawią się na wywiezienie remisu. Mają już trzy punkty za pokonanie 3:0 Feyenoordu. Awans z grupy przeważnie zapewnia już pięć punktów, więc można przypuszczać, że zagrają ze wzmocnioną defensywą - ocenił rywala Lecha Marek Bajor.
    Pełen optymizmu jest Piotr Reiss.

    - To tacy sami ludzie, piją tę samą wodę. Dwa razy Lech grał z zespołami z Francji. Jak wygrywaliśmy z OM, byłem na trybunach. Kibicowałem Kolejorzowi, ale podziwiałem grę Chrisa Waddle'a. Kilka lat temu z RC Lens przegraliśmy nieznacznie, a to wtedy był silny zespół - powiedział kapitan Lecha. Zespół Nancy przyleciał do Poznania z małym, dwugodzinnym opóźnieniem, ale prawie w najmocniejszym składzie. Jedynym osłabieniem jest brak kontuzjowanego Marca-Anotine'a Fortune'a.




    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 20 39 12 3 5 36-20
    2 Lechia Gdańsk Live 20 39 12 3 5 31-24
    3 Legia Warszawa Live 20 35 10 5 5 43-22
    4 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 20 33 10 3 7 24-26
    5 Lech Poznań Live 20 32 9 5 6 29-19
    6 Zagłębie Lubin Live 20 31 8 7 5 28-22
    7 Pogoń Szczecin Live 20 26 6 8 6 31-27
    8 Arka Gdynia Live 20 26 7 5 8 24-27
    9 Korona Kielce Live 20 26 8 2 10 27-38
    10 Wisła Kraków Live 20 25 7 4 9 30-35
    11 Wisła Płock Live 20 24 6 6 8 25-27
    12 Śląsk Wrocław Live 20 22 5 7 8 20-29
    13 Piast Gliwice Live 20 22 5 7 8 21-33
    14 Cracovia Live 20 21 4 9 7 29-27
    15 Górnik Łęczna Live 20 18 4 6 10 21-34
    16 Ruch Chorzów Live 20 16 6 2 12 28-37