Głos Wielkopolski » Wiadomości » Krzysztof Rutkowski superstar. Co jeszcze wymyśli?

Krzysztof Rutkowski superstar. Co jeszcze wymyśli?

Data dodania: 2012-02-19 09:00:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-19 19:08:19

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Krzysztof Rutkowski superstar. Co jeszcze wymyśli?

Ona - była zakonnica, on - prywatny detektyw (© Cezary Pecold)

Oglądamy coraz to fantastyczniejsze odcinki medialnego serialu pod tytułem "Rutkowski". W najnowszym narzeczona głównego bohatera aranżuje samobójstwo. Co będzie dalej? - pyta Zuzanna Michałowska

Tę historię można by zacząć tak: słynny nadwiślański detektyw rozwiązuje zagadkę zaginięcia małej Madzi. Jednak zawistni przeciwnicy doszukują się w jego działaniach naruszenia zasad etycznych i wyciągają na światło dzienne sprawę jakiejś tam licencji. Akcja zagęszcza się, gdy media nagłaśniają sprawę zatrzymania przez niemiecką policję czterech pracowników detektywa wymierzających sprawiedliwość w Berlinie.
∨ Czytaj dalej
Czy naprawdę działali niezgodnie z prawem? Na domiar złego ukochana detektywa dokonuje próby samobójczej. Co skłoniło dziewczynę do tak dramatycznego kroku? Jak potoczą się dalsze losy detektywa Rutkowskiego?

CZYTAJ TEŻ:

CZYM ZASŁYNĄŁ KRZYSZTOF RUTKOWSKI?
POZNAŃŚCY DETEKTYWI NEGATYWNIE OCENIAJĄ KRZYSZTOFA RUTKOWSKIEGO

Najnowsza odsłona serialu o przygodach nieustraszonego detektywa na antenach wszystkich chyba stacji telewizyjnych w kraju trzyma nas w napięciu od kilku dobrych tygodni. Zaczęło się od poszukiwań Madzi z Sosnowca. Mamy podstawy, by sądzić, że ten akurat wątek wszyscy Polacy znają już praktycznie na pamięć. Pokrótce wygląda to tak, że obdarzony ogromnym zaufaniem zrozpaczonej rodziny detektyw nakłania matkę dziecka do wstrząsającego wyznania. Dziecko wyśliznęło się jej z rąk, upadło i zmarło, a ona w przypływie paniki postanowiła ukryć ciało i wymyślić historyjkę o zakapturzonym porywaczu. Jakkolwiek by patrzeć, w rozwikłaniu zagadki, którą żył cały kraj, detektyw miał spore zasługi. Dlaczego więc zamiast pochwał, laurów i wyrazów uznania Rutkowski zbiera teraz cięgi?

Nagranie ze "spowiedzią" Katarzyny W. obiegło media i - jak się okazało - do mediów należało. Lubiący rozgłos Rutkowski miał ponoć stałą umowę z "Super Expressem", który w zamian za pierwszeństwo w otrzymaniu newsów użyczał detektywowi niezbędnego sprzętu. Właśnie do tabloidu należał ten, którym nagrano wyznanie. Co jednak najciekawsze: film jako pierwszy trafił do stacji TVN 24, co rozwścieczyło jego prawowitych właścicieli. Detektyw okazał się więc nielojalny nie tylko wobec dziewczyny, ale też żerujących na jej nieszczęściu mediów. I po co to wszystko? Dla rozgłosu, bo trudno w tych działaniach dopatrzeć się podstaw uzasadnionych dobrem sprawy . A że sam detektyw nigdy nie ukrywał, że szum wokół swojej osoby wzbudzać lubi, to już inna sprawa.

Nagranie z odkrycia miejsca porzucenia zwłok dziecka było już prawdziwym hitem. I właśnie chęć wzbudzenia przez Rutkowskiego medialnej sensacji była podobno przyczyną, dla której nieszczęsna matka podała początkowo fałszywy trop. Tuż po wyjawieniu przez dziewczynę prawdy o zaginięciu dziecka detektyw miał wydzwaniać do kolejnych dziennikarzy, dzieląc się przełomowymi dla śledztwa informacjami. Sam tłumaczył później, że kolejne kłamstwo dziewczyny spowodowane było jej paniką i nadzieją, że może znajdą się jeszcze dla niej okoliczności łagodzące. Jednak, tak między Bogiem a prawdą, czy można się jej dziwić, że nie chciała z tego miejsca zrobić planu zdjęciowego telewizyjnego serialu?
1 2 3 4 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Łysiejący palant

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zofia (gość), 19.02.12, 15:00:33

tyle na temat....

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.