Głos Wielkopolski » Wiadomości » Lech Poznań: Szczęście w nieszczęściu Rafała Murawskiego

Lech Poznań: Szczęście w nieszczęściu Rafała Murawskiego

Data dodania: 2012-02-08 10:19:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-08 11:28:41

Głos Wielkopolski

Maciej Lehmann

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Lech Poznań: Szczęście w nieszczęściu Rafała Murawskiego

Rafał Murawski (© archiwum)

- Za cztery tygodnie Rafał Murawski powinien trenować i grać - powiedział nam wczoraj lekarz Lecha dr Witold Dudziński. Wszystkim kibicom Lecha spadł pewnie kamień z serca, bo uraz najlepszego pomocnika Lecha wyglądał naprawdę groźnie.

Kość Rafała Murawskiego nie jest złamana - tyle wiadomo było w poniedziałek. W Hiszpanii nie udało się przeprowadzić szczegółowych badań, więc podjęto decyzję, by przewieźć reprezentanta Polski do Poznania.

CZYTAJ TEŻ:
Kolejorz Lech Poznań


Wczoraj 31-letni pomocnik wraz z klubowym lekarzem oraz kontuzjowanym Kamilem Drygasem około godziny 18.00 wylądowali w Berlinie. Bezpośrednio ze stolicy Niemiec lechici pojechali do poznańskiej kliniki Rehasport . Szeroki zespół medyczny z dr. Marcinem Dzianachem, Tomaszem Piontkiem, Andrzejem Pydą i Witoldem Dudzińskim przeprowadził rzeczywiście kompleksowe badania.
∨ Czytaj dalej
Jeszcze o godz. 22 Murawski miał dodatkowy rezonans.

- Nastąpiło uszkodzenie jednego z więzadeł stabilizujących staw skokowych, ale nie wymaga to leczenia operacyjnego. Już w tym tygodniu Rafał rozpocznie intensywną rehabilitację - zdradził dr. Dudziński.

CZYTAJ TEŻ:
Lech Poznań: Rubin pokopał naszego Kolejorza


Można powiedzieć tylko, że pomocnik Lecha i tak miał dużo szczęścia w nieszczęściu. Niepotrzebny atak Obafemi Martins a mógł skończyć się fatalnie. Pierwsze diagnozy mówiły, że jest to bardzo poważny uraz, mogło nawet dojść do złamania kości. Potem dochodziły informacje, że jest to zerwanie torebki stawowej. Natychmiast pojawiła się opuchlizna. Istniało podejrzenie zerwania więzadeł, a to oznaczałoby, że Murawski mógłby nie zdążyć wykurować się do EURO 2012.

To zgrupowanie było też pechowe dla Kamila Drygasa, który naderwał więzadło w kolanie i też na kilka tygodni wypadnie ze składu Lecha.

Defensywny pomocnik Kolejorza nabawił się urazu w sobotnim meczu sparingowym z drużyną FC Chiasso. Od tamtego czasu trenował indywidualnie, w międzyczasie przechodził badania. W końcu postawiono diagnozę.

CZYTAJ TEŻ:
Całe szczęście że chociaż piłka się uratowała


- Okazało się, że Kamil ma naderwane więzadła poboczne w kolanie. To oznacza, że nie będzie mógł grać przez około dwa-trzy tygodnie. W tym czasie będzie przechodził rehabilitację - dodał dr Dudziński. - Wczorajszy dzień nie był dla nas zbyt szczęśliwy. Taka jest jednak nasza praca. Kontuzje są częścią tego sportu. Myślami jestem przy Rafale, ale wiem, że musimy sobie teraz radzić bez niego- mówi trener Lecha Jose Bakero.

Hiszpan musi szybko znaleźć dublera Murawskiego. Nie będzie to łatwe zadanie, bo to lider drużyny. Od niego Bakero rozpoczynał ustalanie składu. Lech w styczniu nie zdecydował się sprzedać reprezentanta Polski Anderlechtowi, choć belgijski klub oferował 800 tysięcy euro. - Dla nas to zbyt cenny zawodnik. Jeśli chcemy walczyć o czołowe lokaty, nie możemy się go pozbywać - powtarzał A. Dawidziuk, dyrektor sportowy Lecha.

CZYTAJ TEŻ:
Sport w Głosie Wielkopolskim


Zadania Murawskiego podzielone zostaną teraz najprawdopodobniej na barki trzech piłkarzy Siergieja Kriwca, Mateusza Możdżenia i Marcina Kamińskiego. Tego ostatniego Bakero już kilkakrotnie w tym okresie przygotowawczym wystawiał na pozycji defensywnego pomocnika. To dlatego, by zrobić miejsce w wyjściowym składzie dla Huberta Wołąkiewicza i Manuela Arboledy. "Kamyk" ma być bardziej wszechstronny. Ma nauczyć się nie tylko bronić, ale także rozgrywać piłkę. Pierwszą próbę nowego ustawienia zobaczymy z pewnością już jutro. W czwartek bowiem poznaniacy rozegrają ostatni mecz w turnieju Marbella Cup. Stawką będzie trzecie miejsce, a rywalem Guangzhou.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.lehmann@glos.com

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

za Murawskiego

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nielba (gość), 09.02.12, 11:55:40

moze Jacek R. osobiscie zastąpi murasia w środku pola?

odpowiedzi (0)

skomentuj

żenada

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

www (gość), 08.02.12, 13:42:25

"W Hiszpanii nie udało się przeprowadzić szczegółowych badań, więc podjęto decyzję, by przewieźć reprezentanta Polski do Poznania. " to raczej skąpstwo Lecha !!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Nocny rezonans

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pomożecie? (gość), 08.02.12, 12:23:32

Czy coś zarenonsuje w głowach władców Lecha.
Żeby nas przekonać to na runde wiosenną wejścia za darmo!
Mniejsza kasa, więcej pokory.

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

daro (gość), 09.02.12, 01:29:36

SKNERA!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.