Głos Wielkopolski » Wiadomości » Poznań: Mieszkańcy boją się swojego sąsiada

Poznań: Mieszkańcy boją się swojego sąsiada

Data dodania: 2012-02-07 10:34:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-07 19:52:24

Głos Wielkopolski

Beata Marcińczyk

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dotychczas był lubiany przez sąsiadów. - Imprezował, ale "w normie" - mówią. Od miesiąca więcej jest jednak imprez niż dni spokojnych. Ale najgorsze stało się w ubiegłym tygodniu, z poniedziałku na wtorek. Ktoś rozniecił ogień, podpalając drzwi jednego z mieszkań w domu przy ul. Swoboda. Podejrzenia padły na głośnego lokatora lub jego gości. Wspólnota chciałaby, aby miasto znalazło mu inne mieszkanie. Zresztą ma on wyrok eksmisyjny.

1/2
Poznań: Mieszkańcy boją się swojego sąsiada

Kto spalił drzwi jednego z mieszkań

(© Beata Marcińczyk)

- Od godziny 22 w poniedziałek zaczęli schodzić się do sąsiada goście. Krótko przed północą było tam już bardzo wesoło - mówi jedna z sąsiadek. - O godzinie 2 już nie wytrzymałam. Poszłam i powiedziałam, że jak się nie uspokoją, to zadzwonię na policję. "To se k... dzwoń!" usłyszałam od jednego z uczestników imprezy. Numer był jednak ciągle zajęty. Położyłam się spać, ale po kilkunastu minutach zaczął szczekać nasz pies, a w przedpokoju pojawił się ogień.
∨ Czytaj dalej
Ktoś podpalił drzwi.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Poznań: Trudny lokator musi się liczyć z eksmisją
Poznań: Zatruwał życie lokatorom i wciąż mieszka
Poznań: Mężczyzna groził, że się wysadzi
Poznaniacy są dłużni miastu 70 mln zł


Dym, panika, strach o życie - tak mieszkańcy opisują najgorszą ich noc w tym budynku.

- Mieszkam tu 50 lat. Nigdy wcześniej tak się nie bałam jak wtedy - opowiada pani Małgorzata. Mieszka na czwartym piętrze.

- Obudziłam się w nocy. Poczułam smród. Myślałam, że to instalacja się pali. Otworzyłam drzwi na klatkę. Buchnął dym i sadze. Skoro to nie instalacja u nas w mieszkaniu, więc co? Nie wiedziałam, bo nie można było wyjść na klatkę! Słyszałam tylko krzyk "Ludzie, ratujcie, palimy się!" - dodaje wzburzona pani Małgorzata.

Natychmiast zadzwoniła po straż pożarną. W panice i strachu o innych zaczęła walić nożem w kaloryfery, by pobudzić wszystkich sąsiadów w pionie.

Ogień ugasił lokator mieszkania, w którym podpalono drzwi. Na miejsce przyjechały jednak cztery wozy strażackie, pogotowie i policja.

- Jestem zdania, że tego nie zrobił nasz sąsiad tylko ktoś z jego gości. To nie jest zły człowiek. Czasem pomógł siatki nieść. Zawsze był raczej taki spokojny, budził zaufanie - zaznacza pani Małgorzata. - Niestety, ostatnio wplątał się w złe towarzystwo.

Podobnego zdania o sąsiedzie, na którego do tej pory nie było skarg, jest członkini zarządu wspólnoty.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

lokatorka

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

0000 (gość), 08.02.12, 09:57:58

Bardzo delikatnie opisano to co dzieje się w tej klatce. Cały czas żyjemy w strachu na policje nie ma co liczyć. Ta sytuacja nie trwa o 1 m-c tylko od czasu gdy ten osobnik zamieszkał. Cały czas urządza pijackie bur.. w nocy nie można spać. Co sąsiadka mieszkająca na 4 piętrze może o tym wiedzieć. Wszyscy boimy się o swoje życie po nocach nie śpimy bo jak spać gdy mieszka się z tykającą "bombą".

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

lokatorka

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

0000 (gość), 08.02.12, 09:57:56

Bardzo delikatnie opisano to co dzieje się w tej klatce. Cały czas żyjemy w strachu na policje nie ma co liczyć. Ta sytuacja nie trwa o 1 m-c tylko od czasu gdy ten osobnik zamieszkał. Cały czas urządza pijackie bur.. w nocy nie można spać. Co sąsiadka mieszkająca na 4 piętrze może o tym wiedzieć. Wszyscy boimy się o swoje życie po nocach nie śpimy bo jak spać gdy mieszka się z tykającą "bombą".

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

lokator

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xxx000xxx (gość), 08.02.12, 09:33:57

artykuł nie oddaje koszmaru który przeżywamy od kilku lat to istny horror mieć takiego sąsiada

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Ma wyrok eksmisji i....mieszka!. Tak "wygląda" ... realizacja prawa w Polsce.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

etio (gość), 08.02.12, 09:11:38

Ucieka nie przestępca, prześladowca.....uciekają .....prześladowani. Bezprawie się panoszy.... Jak ludzie wezmą sprawy w swoje ręce....to popłoch "władzy".....Ubaw?.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

swoboda

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tytus (gość), 07.02.12, 15:58:39

colota jest wszedzie brawo palikot i uwolnic konopie

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Amin tu czasem biega?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

XYGREKZED (gość), 07.02.12, 17:34:18

Odstaw kocio to co brałeś?łaś na dobę i podpowiedz reszcie kolesiostwa zasadę: piję/ćpam - nie postuję!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

POlicja.

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cywilizacja zła? (gość), 07.02.12, 11:29:58

Teraz wokół jest hołoty nadmiar.
Żadnych zasad.Chamstwo wygrywa!

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

szajs i obłuda

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

paczem i widzem (gość), 07.02.12, 16:43:10

Jeśli "szkoloniowe" z Taborowej patrole w biały dzień po pustych bramach bratają się z "żabkowiczami"? K...wa, k...wie łba nie urwie. Ja by nie było to rodzina.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.