Głos Wielkopolski » Wiadomości » Poznań: Bezdomni z dworca skarżą się na ochronę

Poznań: Bezdomni z dworca skarżą się na ochronę

Data dodania: 2012-02-04 08:45:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-04 11:51:15

Głos Wielkopolski

Bogna Kisiel, Agnieszka Smogulecka

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Poznań: Bezdomni z dworca skarżą się na ochronę

Bezdomni mogą przebywać na poznańskim Dworcu Zachodnim. Wolno im spać na krzesłach, ale nie na parapetach. (© Grzegorz Dembiński)

- Kolegę po głowie walili plastikową butelką, ponieważ spał na parapecie, a tam jest cieplej. Mnie, trzy dni temu, po żołądku pobili - mówi Janusz, bezdomny przebywający na poznańskich Dworcu Zachodnim. Od kiedy temperatura spadła takich osób, jak on, szukających tutaj schronienia jest więcej. Niektórzy skarżą się, że ochroniarze traktują ich źle. Ci temu zaprzeczają. I twierdzą, że bezdomni zamienili dworzec w Sodomę i Gomorę.

- Co? Bezdomny to pies? - pyta Janusz, bezdomny z Wrocławia, który chwilowo przebywa na poznańskim Dworcu Zachodnim PKP, bo wybrał się w podróż i jak mówi "Biletu nie miałem, to kazali mi wysiąść". - Kolegę po głowie walili plastikową butelką, ponieważ spał na parapecie, a tam jest cieplej. Mnie, trzy dni temu, po żołądku pobili - mówi.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Poznań: Bezdomny zamarzł na Ratajach
Poznań: Bezdomny kradł na MTP
Poznań: Bezdomny został pobity, bo nie dał pieniędzy
Poznań: Zatrzymali bezdomnego złodzieja


Janusz opowiada, że wezwano wtedy pogotowie i policję.
∨ Czytaj dalej


- Mieliśmy takie zgłoszenie, jednak wniosek o ściganie został wycofany - mówi Zbigniew Paszkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Z tego powodu już nie zajmujemy się sprawą.

Janusz podkreśla, że policja zachowuje się w porządku. Dlaczego jednak wycofał zgłoszenie o pobicie? Czego lub kogo boi się on i pozostali bezdomni?

- Tych kowbojów z firmy ochroniarskiej - tłumaczy Janusz. - Grożą nam, mówiąc "Jak was mróz nie wykończy, to my was dobijemy". Powiedziałem, że pójdę do redakcji, to usłyszałem, że mogę sobie iść nawet do Komorowskiego.

Paweł, też bezdomny, twierdzi, że jego nie bili, choć od lat jest stałym bywalcem dworca. Po chwili przypomina sobie, że kilka dni temu jednak bił się z nimi.

- Święci nie jesteśmy - przyznaje Paweł. - Ale w trupa się nie zalewamy. Martwimy się o kumpla. Nie ma go od trzech dni. Miał "bombę", gdy go wyrzucali w nocy, na mróz. A mogli zadzwonić, żeby go odwieźli na izbę. Chłopak może zamarzł.

Ochroniarze ostrzegają, że im nie wolno rozmawiać. Szybko jednak zmieniają zdanie.

- Tu jest Sodoma i Gomora - mówi pierwszy z nich. - Alkohol, papierosy, tu w poczekalni. Stanie taki i sika w kaloryfer, a ludzie patrzą. Pasażerowie się skarżą. Dziennie wylewamy 3-4 litry denaturatu, przedłużając im tym samym życie.

- Mówią, że ich źle traktujecie, bijecie, grozicie im. Jeden z was w żołądek go uderzył.

- Ja tego nie widziałem - odpowiada ochroniarz. Inny dodaje: - Nie wiem, nie było mnie.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

danuta ma rację

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Donata (gość), 04.02.12, 23:51:45

dworzec jest dla pasażerów płacących za usługę przejazdu PKP. dla bezdomnych są ośrodki pomocy a jak się żulom nie chce do nich iśc bo tam nie wolno pić alkoholu to pozostają im rury. z MPK też niech ich przepędzą BO AUTOBUSY NOCNE SĄ DLA LUDZI PŁACĄCYCH ZA BILET I DOJEŻDŻAJĄCYCH DO PRACY A NIE DLA schlanych cuchnących ludzkich odpadów

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Referendum

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jo (gość), 04.02.12, 13:05:19

W sprawie ACTA chcemy REFERENDUM. W sprawie leków PRZYZWOITOŚCI, w sprawie stadiony narodowego DOŚĆ PRZEKRĘTÓW itd

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Tylko konsekwentne działanie

zgłoś +7 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Danuta (gość), 04.02.12, 09:05:09

Bezdomni , pijani nie mogą mieszkać na dworcu ! Tych którzy tego nie przestrzegają zbierać w jednym pomieszczeniu i wywozić codziennie do schroniska ! Pijana swołocz nie będzie nam czystym , spokojnym , płacącym za bilety pasażerom zatruwać życie . Nie muszą umierać na mrozie , sami się zapiją na śmierć .

odpowiedzi (0)

ocena: 70%

Tak: 7

Nie: 3

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.