Głos Wielkopolski » Wiadomości » Poznań: Sprawca napadu na Biedronkę skazany na 8 lat

Poznań: Sprawca napadu na Biedronkę skazany na 8 lat

Data dodania: 2012-02-03 16:11:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-03 16:11:03

Głos Wielkopolski

Barbara Sadłowska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Poznań: Sprawca napadu na Biedronkę skazany na 8 lat

Sprawca napadu na Biedronkę został skazany na 8 lat więzienia (© Waldemar Wylegalski)

Poznański sąd skazał w piątek 25-letniego Mariusza K. na łącznie 8 lat więzienia za napad na Biedronkę, z której ukradł prawie 40 tysięcy, nielegalne posiadanie broni, handel narkotykami i planowanie szantażu na sklep, w którym zamierzał zdetonować własnoręcznie przygotowane ładunki wybuchowe.

26 października 2010 roku, już po zamknięciu sklepu Biedronki na poznańskich Ratajach, kiedy dwie kasjerki weszły z utargiem do biura, nagle zgasło światło. Działało jednak oświetlenie awaryjne i kamery monitoringu. Kierownik zobaczył na nich człowieka przesuwającego się pomiędzy regałami. Powiedział potem, że początkowo myślał, że to klient, który zasłabł, a teraz szuka wyjścia...

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Poznań: Napad na Biedronkę. Łupem złodzieja padło 30 tys. zł
∨ Czytaj dalej

Poznań: Sprawca napadu na Biedronkę przyznał się do winy
Sąd: Sprawca napadu na Biedronkę jak Anders Beivik


Nie była to jednak zagubiona staruszka, lecz uzbrojony, zamaskowany młody człowiek. Sterroryzował pracowników, kazał im wydać pieniądze i położyć się na podłodze. Zabrał prawie 40 tysięcy i zniknął...

Mariusz K. został ujęty tuż przed świętami Bożego Narodzenia wraz z dwoma młodszymi kolegami, 17-letnim Mateuszem i 19-letnim Krzyśkiem. Obiecał chłopakom nieduże pieniądze za udział w napadzie, który zaplanował niemal co minuty. Jeden z nich miał odciąć zasilanie, zadaniem drugiego było stanie "na czujce". Sam Mariusz ukrył się w sklepie między paletami.

Jak się potem okazało, napad na Biedronkę (a miał również inne pomysły zdobycia pieniędzy) był dla niego sposobem na niedochodowe solarium. Mariusz wziął kredyt, ale nie zarabiał nawet na raty. Policjanci natomiast znaleźli w owym salonie narkotyki, ładunki wybuchowe oraz półprodukty do ich przygotowywania, pistolet gazowy i niezwykle ciekawy plik w laptopie Mariusza.

Jak powiedziała uzasadniając wyrok sędzia Danuta Kasprzyk, znajdował się w nim bardzo szczegółowy plan napadu na Biedronkę. - Dodatkowe zapisy umieścił w telefonie komórkowym, w "Przypomnieniach" - mówiła sędzia Kasprzyk, Było tam o konieczności zabrania radionadajnika do banku WBK na Placu Wolności, minutowych wyliczeniach, ile czasu potrzebuje kasjer przy operacji zakupu stu dolarów albo jak długo potrwa wybicie szyby i wpuszczenie gazu do jednego z oddziałów banku PKO.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.